W ciężkim stanie trafił do szpitala dwudziestoletni mieszkaniec powiatu lubińskiego, który jadąc roverem od strony Ścinawy w kierunku Sitna stracił panowanie nad pojazdem.
– Do wypadku doszło przed południem – relacjonuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji. – Na tej trasie są dwa zakręty, na jednym z nich kierowca nie zapanował nad pojazdem. Samochód dachował. Podczas koziołkowania mężczyzna wypadł z auta – dodaje policjant.





