Mieć pracę i dobrze zarabiać – to chyba życzenie większości z dorosłych mieszkańców naszego miasta. Czasem, szczególnie jeśli długo szukamy zatrudnienia, jesteśmy w stanie zaakceptować wiele warunków potencjalnego pracodawcy. I właśnie przed tym ostrzega jedna z lubinianek. – Pracodawca zażądał ksera mojego dowodu osobistego i przesłania go na maila. To nic innego jak wyłudzanie danych. Nie dajmy się nabrać – przestrzega pani Sylwia.
Kobieta szukała pracy, przeglądając ogłoszenia zamieszczone na naszej stronie. Tak trafiła na ofertę firmy, która szukała pracowników do sklepu odzieżowego. Tak przynajmniej zapewniała.
– Odpowiedziałam na to ogłoszenie, pisząc na podany adres email i wysyłając swoje CV. Dostałam informację zwrotną, że gratulują mi przejścia do drugiego etapu rekrutacji i że proszą mnie o przesłanie czytelnego zdjęcia obu stron swojego dowodu osobistego. Na jego podstawie podobno miała być sporządzona umowa o pracę – opowiada lubinianka.
Kobieta nie dała się nabrać. Wiem, że takich praktyk się nie stosuje przed rozmowa kwalifikacyjną – podkreśla.
Zdaniem kobiety, ktoś zwyczajnie próbuje wyłudzić dane mieszkańców. – A potem okaże się, że mamy zaciągnięty kredyt w banku. Nie raz już słyszałam o takich oszustach – wyjaśnia. – Dlatego chciałabym ostrzec mieszkańców, by byli ostrożni, kiedy szukają pracy – dodaje.
Co na to policja? Funkcjonariusze radzą, że zawsze najlepiej sprawdzić potencjalnego pracodawcę. Właśnie temu służy Centralna Ewidencja Działalności Gospodarczej, uruchomiona przez Ministerstwo Gospodarki. – Pracodawcę można sprawdzić po nazwie firmy, nazwisku czy numerze KRS. Wtedy przekonamy się czym się zajmuje dana firma, od kiedy funkcjonuje na rynku, czy nie było z nią żadnych problemów. Przed wysłaniem jakichkolwiek dokumentów, warto sprawdzić z kim mamy do czynienia – radzi Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej komendy.
Pracodawcę można sprawdzić tutaj: https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/ceidg.public.ui/Search.aspx





