Postawili sobie cel – 2 tysiące kilometrów przejechanych na rowerze, aby mały Wiktor mógł kontynuować leczenie. Efekt przerósł ich najśmielsze oczekiwania – wolontariusze z całego świata razem przejechali łącznie ponad 3320 km! – To fantastyczny wynik, bardzo dobra wiadomość dla naszego chłopca, bo udało się zebrać pieniądze na rehabilitację Wiktora. Brawo dla wolontariuszy! – mówi Jarosław Tkaczyk, ojciec chorego Wiktora.
Akcja „Kręcimy kilometry ponad granicami” równocześnie odbywała się na trzech kontynentach. Na rowerach treningowych jechali zarówno pracownicy KGHM z Polski– podczas górniczego festynu w Głogowie – jak i z Chile, Kanady i Stanów Zjednoczonych.
![]()
Początkowo spółka podała, że wolontariusze razem przejechali ponad 2 tys. km. Dziś okazuje się, że zaangażowanych w akcję było dużo więcej. W akcję pomocy 12-letniemu Wiktorowi z Lubina włączyło się aż 218 osób. Razem przejechali ponad 3320 km.
Dodajmy, że 12-letni Wiktor, dla którego organizowano pomoc, jest synem górnika z kopalni Polkowice-Sieroszowice. Chłopiec od urodzenia jest niepełnosprawny ruchowo i wymaga stałego, kosztownego leczenia.
O akcji pisaliśmy tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,36801,pedalowali_na_trzech_kontynentach.html
Więcej można też znaleźć tutaj: www.facebook.com/KrecimyPonadGranicami





