Wygrana Zagłębia. Mecz Dudka!

18

Zgodnie z zapowiedziami, że pojedynek z Zabrzem będzie wygrany i 2 punkty zostaną w kieszeni, miedziowi robili wszystko, aby spełnić obietnice względem swoich kibiców. Przez 60. minut nie brakowało zaangażowania i konsekwentnej gry w obronie oraz ataku. Dodatkowym atutem gospodarzy był niezawodny Bartosz Dudek, który wybronił sporo stuprocentowych sytuacji do zdobycia bramki przez Zabrze, w tym rzuty karne.

– Nie powiem pewnie nic rewelacyjnego, że cieszę się niezmiernie z wygranej nad zdecydowanym faworytem tego spotkania. Na pewno osobą, która się wyróżniła w tym spotkaniu był Bartek Dudek, ale jest on jednym z siedmiu zawodników, czy też z szesnastu, którzy występują w meczach, ale przede wszystkim wygrał zespół, który uwierzył, że wspólnie może pokonać przeciwnika – skomentował pojedynek z Górnikiem Zabrze Jerzy Szafraniec, szkoleniowiec MKS Zagłębia Lubin.

Wynik tego meczu otworzył Leszek Michałów. Po chwili przyjezdni prowadzili 2:1 po celnych rzutach Łukasza Kondory i Michała Kubisztala. Był to pierwszy, a zarazem ostatni moment, w którym zespół Patrika Liljestranda uzyskał korzystny rezultat. Później do głosu doszli gospodarze, zdobywając cztery kolejne bramki. W ósmej minucie lubinianie prowadzili 7:4, a po kwadransie 10:8. Największym problemem dla gości okazał się mur nie do przebicia, który stanowił Bartosz Dudek. Goście nie mieli sposobu na bramkarza gospodarzy. Dodatkowo linia obrony często zatrzymywała pędzących zawodników Górnika. W 22. minucie, po bramce Leszka Michałowa było 15:10. Pod koniec pierwszej odsłony meczu, miedziowi popełniali trochę błędów, które kosztowały ich utratę kilku bramek. Do przerwy jednak Zagłębi wygrywało 17:15.

W drugiej połowie miedziowi w dalszym ciągu byli lepsi od Górnika o jeden krok. Kiedy Górnik doganiał bramkowo gospodarzy, nawet na różnicę jednego trafienia, ci potrafili zaraz zdobyć dwie bramki i ponownie byli górą. Lubinianom najwięcej problemów przysporzył Michał Kubisztal, który często próbował przedzierać się przez obronę i kilka razy udała mu się ta sztuka. Jedną z kluczowych akcji, które miały wpływ na końcowy wynik, była ta z 53. minuty, kiedy Górnik, grając w przewadze zatrzymał się na lubińskiej obronie, Zagłębie wyprowadziło skuteczną kontrę i było 29:25. Wynik wciąż był sprawą otwartą. Na cztery minuty przed końcem było 30:28. Nadzieje gości na korzystny wynik na półtorej minuty przed końcową syreną rozwiał znakomicie dysponowany Michał Bartczak, po jego bramce było 32:29, a cały mecz lubinianie wygrali 34:31. Tym samym zakończyli zwycięsko ostatni pojedynek w 2013 roku.

Zagłębie: Dudek, Małecki, Kubiszewski – Michałów 5, Stankiewicz 3, Gumiński 4, Rosiek 4, Przysiek 8, Kużdeba 1, Przybylski, Wolski, Paluch 1, Bartczak 8, Starzyński, Kulenović.

Górnik: Kornecki, Suchowicz, Banisz – Orzechowski 1, Niedośpiał, Nat 2, Mokrzki 1, Kuchczyński 3, Kubisztal 10, Jurasik 5, Bednarczyk, Bushkou, Tomczak 6, Twardo, Kandora 3.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY