Przebiegali tamtędy wiele razy, mimo że mogli przejść przez jezdnię, korzystając z zebry, oddalonej o kilkanaście metrów. Konsekwencją i uporem lubinianie wychodzili sobie przejście dla pieszych przy ul. Armii Krajowej, naprzeciwko Centrum Kultury Muza. Po prowadzonych przez urząd miejski obserwacjach okazało się, że pasy w tym miejscu są niewątpliwie potrzebne.
Urzędnicy zdają sobie sprawę z tego, że kilkanaście metrów dalej, przy skrzyżowaniu ulic Niepodległości z Armii Krajowej, funkcjonuje przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną. – Jednak po wielu analizach doszliśmy do wniosku, że przejście w tym miejscu jest konieczne – zapewnia naczelnik wydziału infrastruktury Rafał Rozmus.
– Jest to bowiem droga w większości uczęszczana przez dzieci, które, chcąc skrócić sobie drogę do szkoły czy ośrodka kultury, przebiegają przez środek jezdni – dodaje.
W związku z tym urząd zlecił wykonanie przejścia przy ul. Armii Krajowej. – Przy okazji wykonaliśmy także przejście dla pieszych przy ul. Traugutta, przy komendzie policji – mówi Rafał Rozmus.





