Spotkali się i wypracowali wspólne stanowisko. Związkowcy z Polskiej Miedzi mają trzy żądania, które przesłali prezesowi Herbertowi Wirthowi. Teraz szef KGHM ma czas do namysłu. W przyszłym tygodniu spotka się z przedstawicielami załogi i wtedy okaże się, jaki będzie finał rozmów płacowych.
Pierwsze spotkanie w sprawie płac załogi Polskiej Miedzi właściwie nic nie dało. Przepisano tylko zapisy z poprzedniego roku odnośnie wczasów profilaktycznych. Ale najważniejsze kwestie, czyli zarobki górników, nie zostały omówione.
Do rozmów związkowcy i zarząd miedziowego holdingu wrócą 26 stycznia. Przedstawiciele załogi przygotowali na to spotkanie wspólne stanowisko. Domagają się zmiany w tabeli w załączniku numer 11 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy określającego osiągnięty zysk na zapis „wysokość zysku netto powiększony o kwotę zapłaconego podatku od wydobycia niektórych kopalin”.
Drugi punkt dotyczy podwyżek. Związkowcy chcą, by w tym roku średnia płaca w spółce wzrosła o 6,4 procent.
– Chcemy też przedstawienia ilościowego zatrudnienia we wszystkich grupach pracowniczych i na wszystkich oddziałach. Chodzi o stanowiska robotnicze i nierobotnicze, w rozbiciu na stanowiska dołowe i powierzchniowe na dzień 31 grudnia 2013 oraz planowane zatrudnienie na 2014 rok w takiej samej konfiguracji – mówią zgodnie związkowcy.
http://youtu.be/DITSYqFgEk8





