Przed chwilą mieszkańcy centrum Lubina poczuli silny wstrząs. Biuro prasowe Polskiej Miedzi zapewnia, że nikomu nic się nie stało.
– Pracownicy zostali wycofani z miejsca zagrożenia. Wszyscy są bezpieczni – zapewnia Sylwia Rozkosz z departamentu komunikacji KGHM, po tym jak o godz. 13.42 zatrzęsło się miasto.
Wstrząs, do którego doszło o godz. 13.42 na oddziale G-7 kopalni Lubin Zachodni, miał siłę tzw. szóstki.
– Mocno potelepotało Ustroniem. Moja trzydrzwiowa szafa cała się bujała – relacjonuje pani Karolina, która bardzo się niepokoi o los swego męża górnika, który akurat w tym czasie przebywa pod ziemią.





