Wrzesień w DKF-ie

11

Na początek „Brzydka siostra”, a później m.in. „Diamenty” będzie można obejrzeć we wrześniu w kinie Muza w cyklu DKF.

„Brzydka siostra”

Seanse filmowe w ramach DKF-u jak zwykle będą się odbywać w każdą środę o godz. 19. Bilet na jedną projekcję kosztują 19 zł, a miesięczny karnet na wszystkie – 64 zł.

We wrześniu wyświetlone zostaną filmy: „Brzydka siostra” (3 września), „Pewnego razu w Paryżu” (10 września), „Bird” (17 września) i „Diamenty” (24 września).

Szczegółowy repertuar można znaleźć na stronie ckmuza.eu.

O filmach:

„Brzydka siostra”

Historia Elwiry, która żyje w cieniu swojej bajecznie pięknej przyrodniej siostry.

W świecie, gdzie uroda to waluta, a królewski bal przypomina bezwzględne igrzyska, Elwira postanawia za wszelką cenę poślubić księcia. Największą przeszkodą, aby podbić serce wymarzonego mężczyzny i rozpocząć nowe lepsze życie, jest Kopciuszek.

To nie jest bajka dla grzecznych dziewczynek. To obrzydliwie wciągająca opowieść o obsesji piękna, aż do bólu, która fascynuje, miażdży i zostawia ślad.

„Pewnego razu w Paryżu”

Wciągająca opowieść o spadku, który otworzył bramę do niesamowitej i tajemniczej historii sprzed blisko 130 lat.

Jest 2024 rok. Około 30 osób należących do jednej rodziny dowiaduje się, że wszyscy wkrótce odziedziczą duży dom, który stoi opuszczony od lat. Cztery z nich zostają wybrane, aby przeprowadzić inwentaryzację lokalu, to: Seb, Abdel, Céline i Guy. Połączeni ze sobą dalekim pokrewieństwem „kuzyni” odkrywają niezwykłe sekrety starego domostwa i trafiają na trop tajemniczej kobiety o imieniu Adèle, która w wieku 20 lat opuściła rodzinną Normandię i w 1895 r. udała się do przeżywającego rewolucję przemysłową i kulturową Paryża.

Dzięki poznawaniu tej wyjątkowej historii, czwórka postaci ze współczesności odbędzie podróż w głąb własnego drzewa genealogicznego i umożliwi odkrycie niezwykłych momentów z końca XIX wieku, kiedy wynaleziono fotografię i narodził się impresjonizm. To zderzenie dwóch epok, roku 2024 i 1895, będzie dla bohaterek i bohaterów narodzinami pięknej refleksji nad tym co w życiu jest naprawdę ważne.

„Bird”

Andrea Arnold („American Honey”, „Fish Tank”) powraca z pełną buntowniczej energii, pulsującą muzyką opowieścią o kruchej sile młodości.

12-letnia Bailey mieszka z wytatuowanym od stóp do głów ojcem Bugiem i starszym bratem Hunterem w małym mieście na wschodzie Anglii. Mimo ciepłych uczuć i dobrych chęci niedojrzały Bug więcej czasu poświęca nowej partnerce i szukaniu pomysłów na zarabianie pieniędzy, niż swojej wrażliwej córce. Pozostawiona sama sobie, niezrozumiana przez otoczenie nastolatka zaprzyjaźnia się z nieznajomym, tytułowym Birdem. Ich letnia włóczęga w poszukiwaniu śladów przeszłości pozwoli Bailey rozwinąć skrzydła i uwierzyć w siebie. „Bird”, którym zachwyciła się publiczność ubiegłorocznego festiwalu w Cannes, to czuły portret dojrzewania w nieprzyjaznym świecie. Bohaterom filmu Arnold, niezmordowanie poszukującym bliskości, bezpieczeństwa i miłości, kibicuje muzyka, za którą odpowiada kultowy brytyjski producent Burial. Dodatkowo na ścieżce dźwiękowej znalazły się przeboje takich zespołów jak Fontaines D.C., Blur, The Verve, czy wczesny Coldplay.

„Diamenty”

Barwna, poruszająca opowieść o kobietach, ich marzeniach, sile i tajemnicach. Lata 70., Rzym, pracownia krawiecka prowadzona przez dwie siostry, w której powstają niezwykle piękne i dopracowane kostiumy filmowe. To tu, między śmiechem a łzami, poznajemy namiętności, tęsknoty i lęki głównych bohaterek oraz ich współpracownic podzielających tę samą pasję do szycia. Włoski klimat, kolory, humor nadają lekkości głębokiej i mocnej opowieści o emocjach. Ten film to utkana ze wspomnień podróż, która pozwala poczuć siłę, wrażliwość i piękno ukryte w codziennych losach kobiet. To kino, które przypomina, że każda z nas jest ważna – niezależnie od tego, czy jest na scenie, czy za kulisami.


POWIĄZANE ARTYKUŁY