Wraca Ekstraklasowe granie! Zagłębie bez Rochy, z nowymi nabytkami

47

Już dziś o godzinie 18:00 Zagłębie Lubin zainauguruje rundę wiosenną od pojedynku z GKS-em Katowice. „Miedziowi” po długiej sadze transferowej zostali bez najlepszego napastnika, za to do drużyny dołączyli inni zawodnicy.

Podczas przerwy zimowej w kontekście Zagłębia mówiło się głównie o transferze Leonardo Rochy, o którym pisaliśmy tutaj. Jeszcze kilka dni temu sprawa była otwarta, jednak teraz, wydaje się, że już nic się nie wydarzy, a na całej sytuacji traci zarówno klub jak i sam napastnik, którego nie chce Raków, a nie może zagrać w tym sezonie już w innym zespole. Przywiązanie do „Miedziowych” potwierdził Portugalczyk swoim pożegnalnym wpisem, w którym podkreślił, że szedł klubowi na rękę ze swoimi oczekiwaniami.

W przestrzeni medialnej dużo się działo dookoła transferu, a w większości ogólnopolskie media były zgodne – to kompromitacja zarządu i rady nadzorczej Zagłębia. Paweł Jeż w wywiadzie stwierdził, że otoczenie zawodnika robiło problem i to głównie dzięki temu nie doszło do transferu, jednak jego słowa zostały szybko skonfrontowane, zarówno przez piłkarza jak i jego agenta.

Jak widać, sprawa ma wiele wątków, i każda ze stron je mocno odczuła, a z dostępnych informacji wynika, że osłabienie ataku Zagłębia to wina zarządu klubu.

„Miedziowi” jednak pracowali nad innymi transferami i przed dzisiejszym meczem z GKS-em Katowice do zespołu Leszka Ojrzyńskiego dołączyli Sebastian Kowalczyk (Dynamo Houston), Levente Szabo (Eintracht Brunshweig) oraz narybek z Akadamii Piłkarskiej – Seweryn Marek, Jakub Ligocki i Maciej Urbański.

Drużynę opuścił m.in. Mateusz Wdowiak, który przeszedł właśnie do drużyny z Katowic i już dziś będzie miał okazję zagrać przeciw byłemu klubowi.

Jak Zagłębie rozpocznie rundę bez swojego najlepszego strzelca? Dowiemy się już dziś, po godzinie 18:00, kiedy na Stadionie Zagłębia Lubin zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego. 


POWIĄZANE ARTYKUŁY