Chciał ukraść trochę ropy, może trafić za kratki – dziś nad ranem ochroniarze przyłapali 30-letniego lubinianina, który spuszczał olej napędowy z lokomotywy. Mężczyzna trafił w ręce policji.
Zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do lokomotywy dyżurny lubińskiej komendy otrzymał około godziny trzeciej nad ranem. Ochroniarze zatrzymali złodzieja na gorącym uczynku na terenie nastawni kolejowej w pobliżu Obory.
– Jak się okazało, 30-letni mieszkaniec Lubina, włamał się do zbiornika paliwa lokomotywy spalinowej, odkręcając dwie śruby zabezpieczające skobel, służący z kolei do zabezpieczenia korka wlewu zamkniętego na kłódkę z dodatkową plombą. Następnie, za pomocą węża gumowego, spuścił ze zbiornika 50 litrów oleju napędowego, dokonując jego kradzieży – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy. – Straty wyniosły około 230 złotych – dodaje.
Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat więzienia.





