Chciał być prezydentem Lubina. Był bardzo aktywnym politykiem. Ale w poprzednich wyborach otrzymał znikome poparcie i zaraz potem zniknął z życia publicznego naszego miasta. Dziś okazuje się, że Marek Wojnarowski z Platformy Obywatelskiej wciąż jest aktywny, ale już w Jeleniej Górze. Zaangażował się w nieruchomości. I to podwójnie.
Po wyborach z 2010 roku Wojnarowski jakby zapadł się pod ziemię. Pojawiły się głosy, że bardzo zadłużył się w czasie kampanii i musi teraz znaleźć sposób, by wyjść z długów. Inni działacze Platformy mówili z kolei, że potrzebuje czasu, by pogodzić się z porażką. Pozostał jedynie szefem struktur Platformy w naszym powiecie.
Ale i to się skończyło. Niespełna miesiąc temu eurodeputowany z PO Piotr Borys zwołał konferencję prasową, by oznajmić, że teraz on będzie szefem partii. Wytypował go właśnie Marek Wojnarowski, który po dwóch kadencjach podobno nie chciał już szefować partii.
![]()
Co w tym czasie działo się z Wojnarowskim? Czym się teraz zajmuje? Dowiedzieliśmy się, że trzeba go szukać w Jeleniej Górze. I jak się okazuje, powodzi mu się tam całkiem nieźle. Jego partyjny kolega, prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła, uczynił Wojnarowskiego prezesem Jeleniogórskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, spółki należącej do miasta. Ale to nie wszystko. Wojnarowski jest też szefem innej spółki – Tanie Mieszkanie, która zajmuje się obrotem nieruchomościami. W skrócie wygląda to więc tak, że prezes Wojnarowski buduje mieszkania za miejskie pieniądze, a potem ten sam prezes Wojnarowski je sprzedaje. Co więcej, obie spółki sąsiadują ze sobą – mają swoje siedziby przy ulicy Pijarskiej w Jeleniej Górze. Pytanie, gdzie idzie zysk i prowizja?
– To w niczym nie koliduje, bo firma Tanie Mieszkania są spółką córką tej pierwszej – zapewnił nas prezes obu firm, Marek Wojnarowski.
Zastanawiająca jest za to reakcja rzecznika prasowego Jeleniej Góry, Cezarego Wiklika. Kiedy zapytaliśmy czy łączenie obu funkcji nie jest łamaniem prawa, odpowiedział, że potrzebuje czasu, bo to dla niego nowa sprawa. Dokładnie pytał też o nazwy obu spółek, jakby słyszał o nich po raz pierwszy. Dziwne, choćby dlatego, że Wojnarowski szefem JTBS jest już od ubiegłego roku, a prezesem drugiej ze spółek co najmniej od pół roku, bo od marca zarejestrowana jest w KRS.
Po kilku godzinach sprawa była już bardziej klarowna. – Spółka Tanie Mieszkanie to spółka córka JTBS, nie ma więc zagrożenia konfliktu interesów – tłumaczy Cezary Wiklik. – Będziemy jednak tę sprawę wyjaśniać. Pan prezydent skierował już pismo do JTBS z wnioskiem o przekazanie informacji na temat stanu prawnego tej sytuacji – zapewnia.
Wojnarowski nadal jest też aktywnym politykiem, czym chwali się na swoim facebookowym profilu. Krąg jego znajomych to już jednak politycy PO z tamtego rejonu. Publikuje też zdjęcia, na których stoi obok szefa partii Donalda Tuska. Czy to oznacza, że zupełnie odciął się do Lubina, a z naszym miastem łączy go jedynie miejsce zamieszkania? – Nie mam czasu na Lubin. Pracuję w Jeleniej Górze, a tutaj tylko mieszkam. Wolny czas mam tylko w weekendy, a wtedy życie publiczne zamiera. Dlatego na razie zrezygnowałem z działalności politycznej. Nie mówię jednak, że nigdy do tego nie wrócę, wciąż jestem też członkiem rady krajowej PO – podsumowuje.
Do tematu powrócimy.





