Niecodzienny widok w centrum miasta – gigantyczny strumień wody wystrzelił w niebo z wykopu przy ulicy Kopernika.
– Ale sika! Chyba coś zepsuli ci co tam kopią – głośno komentowali przechodzący obok lubinianie.
Woda tryskała przez kilkadziesiąt minut. Wreszcie ktoś wezwał MPWiK i zakręcono wodę, a awarię usunięto.





