Włamali się, ale nie wiedzą dlaczego

12

Dwóch nastolatków wyłamało zamek i weszło do przyczepy kempingowej, która stała na jednym z parkingów na Przylesiu. Było już po północy. Gdy później policjanci zapytali ich, dlaczego weszli do przyczepy, odpowiedzieli, że nie wiedzą.

Około 1 w nocy mieszkanka Przylesia zauważyła, że do przyczepy kempingowej włamuje się dwóch mężczyzn. Zadzwoniła na policję.

– Funkcjonariusze, gdy przybyli we wskazane miejsce, wewnątrz przyczepy zastali dwóch mężczyzn. Panowie siedzieli w środku i mieli przy sobie alkohol. Zapytani, w jakim celu tam weszli, oświadczyli, że nie wiedzą. Zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

17- i 18-latek, aby dostać się do przyczepy, uszkodzili drzwi i zamek. Spowodowali w ten sposób straty w wysokości około 600 zł.

Lubinianom za zniszczenie cudzego mienia grozi nawet do 5 lat więzienia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY