Jaki jest prawdziwy powód rezygnacji z budowy drogi S-3 na odcinku Legnica-Lubawka i czy ktoś zamierza przyjechać do nas z Warszawy i wytłumaczyć dlaczego mieszkańcy po raz kolejny zostali oszukani przez władze państwowe? – chce wiedzieć poseł Elżbieta Witek z PiS. Parlamentarzystka złożyła w tej sprawie interpelację na ręce ministra transportu i czeka na szybkie wyjaśnienia.
Kiedy rząd po raz kolejny wycofał się z budowy tak wyczekiwanej, a co najważniejsze obiecywanej drogi S-3, wśród mieszkańców aż zawrzało. – Miało być tak fajnie. Szybko nad morze, szybko do Czech. I co? Znowu coś zmieniają – denerwuje się jeden z lubinian.
Atmosferę podsycają jeszcze wiszące w Lubinie i okolicach billboardy europosła Piotra Borysa z PO z hasłem „Droga S-3 szansą dla Dolnego Śląska”. Zapowiadają inwestycję, z której teraz rząd rezygnuje.
– Jak się dowiadujemy rząd odstępuje od realizacji tego zadania i chce je wykreślić z wieloletniego „Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015”. Czy pan Minister wie, z jakich środków finansowane są bilbordy pana europosła Piotra Borysa, promujące budowę S3, pod hasłem „droga S3 szansą dla Dolnego Śląska i czy wpłynie pan na swojego kolegę partyjnego, by zniknęły one z przestrzeni publicznej, jako nieprawdziwe? – pyta Elżbieta Witek.
Parlamentarzystka podkreśla, że odroczenie tej inwestycji w czasie skazuje wiele samorządów na regres i przekreśla ich szanse na realizację zadań w strategicznych programach rozwoju, uchwalanych przez te samorządy, spójnych z planami strategicznymi województwa dolnośląskiego.
Wskazuje też, dlaczego jej zdaniem, rząd znów rezygnuje z tej inwestycji. – Na znowelizowanej liście dróg ekspresowych do aktualnego programu budowy dróg krajowych, dziwnym trafem znalazła się Południowa Obwodnica Warszawy, a wypadła droga S3 Legnica-Lubawka. Wniosek, dlaczego tak się stało nasuwa się sam, zwłaszcza, że decyzja ta zapadła tuż przed referendum warszawskim – mówi wprost poseł Witek.
W swojej interpelacji parlamentarzystka stawia też szereg pytań. Chce wiedzieć m.in. jaki jest prawdziwy powód wyłączenia z wieloletniego Programu Budowy Dróg na lata 2011-2015 realizacji zadania pod nazwą S3 Legnica-Lubawka, jakie przesłanki i argumenty upoważniały prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej do obiecywania mieszkańcom Dolnego Śląska, że budowa S3 będzie realizowana w planowanym czasie, dlaczego wcześniej nie był podnoszony argument uzależnienia budowy tej trasy od stanowiska strony czeskiej? A także najważniejsza kwestia: czy minister potrafi sprecyzować kiedy w końcu ta droga zostanie zbudowana?
Interpelacja trafiła do rządu, gdy ministrem transportu był jeszcze Sławomir Nowak. Ale jak tłumaczy Elżbieta Witek, spokojnie odpowiedzieć może na nią także jego następca, bo postawione pytania wciąż są aktualne.
Więcej: /aktualnosci,27613,falstart_z_droga_s3_aktualizacja_.html





