Około 360 dzieci weźmie udział w dzisiejszych zajęciach sportowych organizowanych w ramach rządowego programu „Wielki Mistrz 2026”. Pierwsze z nich odbyły się na terenie lubińskiego skateparku, gdzie uczniowie Salezjańskiej Szkoły Podstawowej w Lubinie mogli spróbować swoich sił na rolkach pod okiem trenerów Akademii Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki.

Na skateparku pojawiły się dziś tłumy młodych uczestników. Dla wielu z nich zajęcia były pierwszym kontaktem z rolkami, a przy okazji okazją do poznania łyżwiarstwa szybkiego, czyli dyscypliny, z którą przez lata związana była Lubinianka Natalia Czerwonka.
– Dla dzieci to jest coś nowego, ekscytującego. To jest zupełnie inna lekcja WF-u. Większość z nich tutaj też ma pierwszy raz rolki, więc to jest ogromne wyzwanie, ale bardzo się cieszę, bo lubię opowiadać o swoim sporcie i o wyzwaniach. Lubię, żeby dzieci poznawały ten nowy sport, bo większość go nie zna – mówi Natalia Czerwonka.
Podczas zajęć nie wszystkie dzieci musiały mieć własne rolki. Organizatorzy przygotowali również deski łyżwiarskie, na których można było poczuć namiastkę jazdy na lodzie. Były także tory przeszkód oraz gry i zabawy rozwijające m.in. równowagę, która jest niezwykle istotna w łyżwiarstwie szybkim.
– Pokazujemy ten wachlarz umiejętności, jaki musi mieć łyżwiarz. Dzieci, które mają rolki, jeżdżą na rolkach, ale mamy przygotowane deski łyżwiarskie i każdy może spróbować, jak się na takich deskach ślizga. Jest też tor przeszkód oraz gry i zabawy, gdzie wykorzystujemy równowagę, która w łyżwiarstwie szybkim jest niezwykle ważna – tłumaczy była olimpijka.

Zajęcia nie ograniczały się jednak wyłącznie do aktywności fizycznej. Ważnym elementem spotkania były również rozmowy o sporcie, ruchu i cechach, które powinien mieć sportowiec. Czerwonka chce w ten sposób pokazać dzieciom, że sport może być czymś więcej niż tylko rywalizacją.
– Dla mnie bardzo ważne są te rozmowy na początku, kiedy mówimy o tym, dlaczego w ogóle lubimy się ruszać, dlaczego sprawia nam to przyjemność, jakie cechy charakteru musi mieć sportowiec. To jest bardzo fajne, bo pokazuje dzieciom, jak sport buduje człowieka i jaki może być fajny i przyjemny – podkreśla.
Program „Wielki Mistrz” ma być także okazją do poszukiwania młodych talentów. Czerwonka zwraca uwagę, że dzieci mogą dzięki takim zajęciom zobaczyć, jak wygląda trening ukierunkowany na konkretną dyscyplinę sportową.

Łyżwiarka zaznacza również znaczenie lokalnych sportowych autorytetów. Jej zdaniem dzieci nie muszą spotkać największych gwiazd światowego sportu, żeby zobaczyć, że sukces jest możliwy. Czasami ważniejsze jest spotkanie z kimś, kogo znają z własnego miasta czy nawet osiedla.
– Nie każdy będzie Robertem Lewandowskim czy Igą Świątek, ale ważni naprawdę są tacy lokalni bohaterowie. Te dzieci mówią, że mnie gdzieś tam widziały, że trenowałam, że mieszkam z nimi na osiedlu. Fajnie jest z każdym dzieckiem przybić piątkę i one czują, że taki wielki mistrz jest blisko nich, jest taki lokalny – mówi Natalia Czerwonka.
Fot. Marlena Bielecka












































