Dwóch lubinian chciało się wzbogacić kradnąc, a potem sprzedając na złom kominy wentylacyjne. Udało im się wyciąć osiem kominów wartych tysiąc złotych. Jednak przy okazji narobili szkód na około 9 tysięcy złotych.
Mężczyźni mieli pecha. Gdy 18 grudnia rano wycinali kominy na terenie jednego z budynków przemysłowych w Chróstniku, akurat przejeżdżali tamtędy policjanci.
– Na widok funkcjonariuszy mężczyźni zaczęli uciekać. Jednak w wyniku podjętego pościgu zostali zatrzymani – mówi młodszy aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji. – Sprawcami okazali się 23-letni mieszkańcy Lubina. Mężczyźni byli dobrze przygotowani do kradzieży. Mieli ze sobą szlifierkę kątową oraz agregat prądotwórczy, dzięki którym mogli wycinać elementy instalacji wentylacyjnej – dodaje.
Zanim lubinianie zostali zatrzymani, zdążyli wyciąć osiem kominów wentylacyjnych.
– Same straty zdemontowania kominów i ich uszkodzenia w wyniku upadku na ziemię z dachu wyniosły tysiąc złotych, jednakże mężczyźni spowodowali dużo większe straty – stwierdza Karolina Hawrylciów. – Okazało się bowiem, iż połamali także osiem kanałów wentylacyjnych. W tym przypadku straty oszacowano aż na 9 tysięcy złotych.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty usiłowania kradzieży i zniszczenia mienia. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.





