Wiatr nie jest już tak silny. Jeszcze wczoraj jego prędkość w porywach sięgała 95 kilometrów na godzinę. Lubińscy strażacy interweniowali w sumie pięć razy. – Od popołudnia nie mieliśmy już żadnych wyjazdów związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru – mówi dyżurny lubińskiej straży pożarnej.
Strażacy musieli usuwać cztery razy połamane przez wiatr drzewa i konary, a raz uszkodzony przez silne podmuchy baner reklamowy.
W Lubinie orkan Ksawery, który nadciągnął wczoraj nad Polskę, pozrywał linie wysokiego napięcia. Wiele domów przez jakiś czas było bez prądu. Wczoraj nie działały również sygnalizacje świetlne na wielu lubińskich ulicach.
Silny wiatr uszkodził także wieżę szybu Jana Wyżykowskiego, zrywając z niej część blachy. Dziury widać dobrze jadąc drogą krajową nr 3.
Dziś może jeszcze powiać, ale już nie tak mocno. Według Biura Prognoz Meteorologicznych wiatr ma słabnąc z każdą godziną.
O skutkach silnego wiatru pisaliśmy wczoraj tutaj:
www.lubin.pl/aktualnosci,28319,powalilo_drzewa_ciezarowka_uderzyla_w_rondo.html
www.lubin.pl/aktualnosci,28320,wietrzna_awaria_tauronu_lubin_bez_swiatel.html





