Wandalizm przy Moście Przyjaźni. Zniszczono windę dla osób z niepełnosprawnościami

704

W Lubinie doszło do aktu wandalizmu, który bezpośrednio uderzył w osoby o ograniczonej mobilności. Zniszczona została winda przy Moście Przyjaźni. Sprawa została zgłoszona policji – wraz z wizerunkiem sprawcy utrwalonym przez miejski monitoring.

Do zdarzenia doszło w biały dzień. Jak wynika z zapisu monitoringu, sprawca wprowadził do windy rower, a następnie wielokrotnie i z dużą siłą uderzał jego kołami w przeciwległe drzwi urządzenia. W efekcie zniszczył mechanizm windy, która jeszcze przez kilka dni pozostanie wyłączona z użytkowania.

Koszt naprawy urządzenia oszacowano na około 8,5 tysiąca złotych. Do czasu usunięcia awarii osoby z niepełnosprawnościami, rodzice z dziećmi w wózkach oraz mieszkańcy mający trudności z poruszaniem się nie mogą korzystać z tego udogodnienia.

– To nie pierwszy raz, gdy winda została zniszczona przez wandali, dlatego umieściliśmy w niej kamery. Najnowszy przypadek także zgłosiliśmy policji, przekazując jej nagranie z monitoringu. Sprawca nie pozostał zatem anonimowy – jego twarz została zarejestrowana w wysokiej rozdzielczości, co czyni jego zatrzymanie jedynie kwestią czasu – komentuje Joanna Dziubek, rzecznik prasowy prezydenta Lubina. – Nasz system monitoringu miejskiego został wdrożony właśnie po to, aby skutecznie wykrywać i dokumentować także tego typu zdarzenia oraz wspierać służby w szybkim ustalaniu sprawców.

Zdarzenie to wpisuje się w szerszy problem dewastacji mienia publicznego, który generuje znaczące koszty dla miasta. Tylko w 2025 roku naprawa zniszczonych wiat przystankowych pochłonęła ponad 107 tys. zł – chuligani wybili w sumie 146 szyb.

– W ciągu kilku miesięcy czterokrotnie trzeba było naprawiać elementy placu zabaw przy ulicy Kruczej. W tym przypadku ktoś systematycznie uszkadzał te same rzeczy zaraz po ich naprawie, co kosztowało do tej pory ponad 11 tysięcy złotych. Naprawy szkód w toaletach publicznych to kolejne ponad 28 tysięcy złotych, które chuligani niejako wyjęli z portfeli Lubinian – budżet miasta to przecież budżet wszystkich mieszkańców – dodaje rzeczniczka.

Wandale niszczą też ławki, kosze na śmieci i inne elementy małej architektury. Kamera w windzie przy Moście Przyjaźni niedawno została też… opluta przez młodego człowieka, który wsiadł do kabiny dodatkowo z zapalonym papierosem w dłoni.

– Takie zachowanie mieści się niestety w kategorii czynu o znikomej społecznej szkodliwości, więc sprawcy są przekonani, że nie poniosą konsekwencji karnych. To jest szkodliwość i w dodatku wymierzona w drugiego człowieka. Przykro widzieć, że niektórzy ludzie tak bardzo nie zwracają uwagi na to, co jest naszym wspólnym dobrem i swoim zachowaniem okazują po prostu lekceważenie innym mieszkańcom miasta – podsumowuje Joanna Dziubek.

Przedstawiciele miasta apelują o reagowanie na akty wandalizmu i zgłaszanie takich incydentów odpowiednim służbom; można też wysyłać wiadomości na adres kontakt@um.lubin.pl. Każdy taki przypadek ma bowiem realne konsekwencje – szczególnie dotkliwe, gdy niszczona jest infrastruktura przeznaczona dla osób wymagających wsparcia.

Fot. BM


POWIĄZANE ARTYKUŁY