Mamy powody do dumy! Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, podczas konstruowania nowych przepisów w ustawie o samorządzie gminnym, skorzysta ze schematu, który funkcjonuje w naszym mieście. – W Lubinie mamy jednego dyrektora MOPS-u, który zarządza wszystkimi podległymi jednostkami. Nie ma u nas niebezpiecznego decentralizmu, który można spotkać w innych gminach, stąd ta decyzja – tłumaczy Robert Raczyński, prezydent Lubina, który w tej sprawie ostatnio pojawił się na spotkaniu w Warszawie.
Zespolony system opieki społecznej wyróżnia Lubin na tle innych miast – twierdzą pracownicy MAC. Dla lubinian taki system opieki społecznej nie jest niczym niezwykłym, jednak w większości polskich samorządów sytuacja nie wygląda tak kolorowo. Okazuje się, że tylko w Lubinie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zarządza także dwoma żłobkami, Ośrodkiem Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym oraz DDP „Senior” i „Szarotka”. Według urzędników to spore ułatwienie.
– Zdarza się, że w innych samorządach sprawami opieki społecznej zajmuje się kilku dyrektorów, a każdy zarządza inną gałęzią systemu, przez co tworzy się dodatkowa administracja. W dodatku szefowie poszczególnych jednostek nie mają możliwości penetracji pozostałych środowisk, które potrzebują wsparcia socjalnego – tłumaczy Robert Raczyński.
W Lubinie sytuacja jest dużo prostsza, dlatego MAC zaprosiło prezydenta do współpracy nad zmianami w ustawie o samorządzie gminnym.





