W rozkładzie jazdy autobusów zmian na razie nie będzie!

3383

Rozkład jazdy autobusów Lubińskich Przewozów Pasażerskich jednak nie zmieni się od soboty. Starosta lubiński poinformował, że dane na temat liczby pasażerów zostaną przeanalizowane jeszcze raz i na tej podstawie wypracowane optymalne rozwiązanie.

Jak informowaliśmy wczoraj, pierwotnie władze powiatu lubińskiego w związku z pandemią koronawirusa postanowiły od soboty, 28 marca, wprowadzić w komunikacji publicznej radykalne zmiany. Autobusy miały kursować tylko w określonych godzinach – od rana do godz. 9 oraz od 14 do 17.

Po opublikowaniu artykułu o zmianach, otrzymaliśmy od naszych Czytelników sporo pytań i zastrzeżeń do pomysłu ograniczenia połączeń autobusowych. Pisali do nas m.in. pracownicy marketów i pielęgniarki, czyli osoby, które dojeżdżają do pracy w innych godzinach. Te głosy dotarły również do władz powiatu. Właśnie dowiedzieliśmy się, że zmian na razie nie będzie. Żółte autobusy będą nadal jeździły według feryjno-wakacyjnego rozkładu jazdy. Choć rano i po południu wprowadzony zostanie dodatkowy kurs linii nr 6 na Lubin Główny. 

– Dotarły do mnie Państwa uwagi na temat zmian, które miały od jutra obowiązywać w Lubińskich Przewozach Powiatowych. Niektóre argumenty były bardzo racjonalne, dlatego ponownie przeanalizujemy dane na temat liczby pasażerów i postaramy się wypracować optymalne rozwiązanie. Na razie autobusy będą dalej jeździć jak w czasie ferii – poinformował na swoim Facebooku starosta lubiński Adam Myrda.

– Mniejsza liczba kursów wynika z tego, że obecnie autobusy często jadą niemal puste. Utrzymanie komunikacji w takich warunkach jest bardzo drogie. Epidemia spowoduje duży kryzys gospodarczy, dlatego już teraz musimy oszczędzać nasze wspólne, samorządowe pieniądze i wydawać je jeszcze rozważniej niż do tej pory. Chcę w tych trudnych czasach ułatwić Państwu codzienne funkcjonowanie tak, jak to tylko możliwe. Nie pójdziemy śladem samorządów, które całkiem zawiesiły działalność lokalnej komunikacji – jak np. Bolesławiec. Pewne zmiany jednak nastąpić muszą. O szczegółach będę Państwa oczywiście informował – napisał w mediach społecznościowych.