W piątek ze Słowacją

15

Normal
0

21

false
false
false

PL
X-NONE
X-NONE

MicrosoftInternetExplorer4

Od wczoraj w czarnogórskim Herceg Novi trwają Mistrzostwa Europy w piłce nożnej sześcioosobowej. Wśród kadrowiczów powołanych na najważniejszy turniej jest dwóch lubinian – Christian Tomyk i Przemysław Kotlarz. Dzisiaj biało-czerwoni w swoim pierwszym meczu pokonali Bułgarię 3:2. Natomiast jutro o godzinie 10:00 podejmą Słowację. Relację na żywo z spotkania przeprowadzi TVP Sport.

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;
mso-bidi-font-family:”Times New Roman”;
mso-bidi-theme-font:minor-bidi;}

Piętnastoosobowa kadra, która udała się do Czarnogóry została wyselekcjonowana przez Klaudiusza Hirscha spośród ponad 170 tysięcy zawodników Ligi Nike Playarena w całej Polsce. Reprezentanci Polski przed wyjazdem do Herceg Novi przebywali na dwóch zgrupowaniach: w Warszawie oraz Wrocławiu. Na miniEuro, bo tak oficjalnie nazywają się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej sześcioosobowej Polacy trafili do grupy ze Słowacją, Bułgarią oraz Walią. Spotkania na turnieju rozgrywane są systemem 2×20 minut.

Dzisiejsze spotkanie z Bułgarią w pierwszej szóstce rozpoczął lubinian Christian Tomyk. Drugi z mieszkańców Lubina bym dziś oszczędzany, ponieważ w ostatnich dniach nabawił się lekkiej kontuzji. Lepiej dzisiejszy mecz rozpoczęli jednak Bułgarzy, którzy w dwunastej  minucie prowadzili 2:0 po bramkach Todora Timonova oraz Mustafa Mehmedova. Przy drugiej bramce swój udział miał lubinianin Christian Tomyk, który nie dopilnował swojego rywala. Dwie bramki, które były z całą pewnością zimnym prysznicem dla biało-czerwonych podrażniły ich i jeszcze przed przerwą Polska doprowadziła do wyrównania po bramkach Wiktora Żytka i Michała Knajdrowskiego. W drugiej części gry cała kadra grała zdecydowanie lepiej, w tym także popularny „Trivet”, który był pewnym punktem obrony i groźny w kontratakach. Bramkę strzelił jednak kto inny, bo Igor Świątkiewicz. Lubinianin miał również swoją sytuacje, ale kapitalną obroną popisał się bramkarz Bułgarów.

Ostatecznie pierwsze spotkanie na miniEuro 2014 biało-czerwoni z lubinianami w składzie wygrali 3:2. Już jutro o godzinie 10:00 kolejny mecz podopiecznych Klaudiusza Hirscha. Rywalem Polaków będzie czwarta w europejskim rankingu Słowacja. Wszystko wskazuje na to, że jutro obydwaj lubinianie będą już zdolni do gry i na boisku zobaczymy zarówno Christiana Tomyka jak i Przemysława Kotlarza. Spotkanie z Słowacją będzie można obejrzeć na żywo w TVP Sport.

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY