W PeBeCe nadal bez porozumienia. Strajk coraz bliżej

351

Kolejne spotkanie mediacyjne między związkami zawodowymi działającymi przy Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń a zarządem spółki zakończyło się fiaskiem. Strony nie osiągnęły porozumienia, a spór wchodzi w nową, bardziej zaostrzoną fazę. W najbliższych dniach podpisany ma zostać protokół rozbieżności, który formalnie otworzy drogę do referendum strajkowego wśród pracowników.

Wczorajsze rozmowy odbyły się z udziałem mediatora i były kolejną próbą wypracowania kompromisu w trwającym od kilku tygodni sporze zbiorowym. Jak jednak przyznają przedstawiciele strony społecznej, nie przyniosły one żadnego przełomu.

– Strony nie doszły do porozumienia. Strona społeczna nie jest zadowolona z propozycji. W żadnym z tych punktów nie ma porozumienia – mówi Tomasz Nimczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń.

Jak wyjaśnia, obecnie przygotowywany jest protokół rozbieżności, który najprawdopodobniej zostanie podpisany w poniedziałek lub wtorek. Dokument ten formalnie kończy etap mediacji i jednocześnie otwiera drogę do kolejnych działań przewidzianych ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

– Ten protokół rozbieżności daje zielone światło na referendum strajkowe. Co najmniej połowa załogi musi się w nim wypowiedzieć, a jeżeli wyrazi zgodę, przechodzimy do kolejnego etapu, jakim jest strajk – zapowiada Nimczyk.

Związkowcy podkreślają, że ich postulaty pozostają niezmienne. Wśród nich znajdują się m.in. podwyżki stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent, przeszeregowanie pracowników na poziomie 25 procent oraz wypłata zapomóg świątecznych w wysokości 1500 zł brutto.

Spór między pracownikami a zarządem PeBeKi trwa już od kilku tygodni. W tym czasie odbyło się kilka rund negocjacji, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Napięcie rosło również na ulicach. Kilkaset osób wzięło udział w proteście w połowie marca, domagając się zbliżenia wynagrodzeń do poziomu osiąganego przez górników „Polskiej Miedzi”.

Na razie nie wiadomo, czy zarząd spółki zdecyduje się jeszcze na zmianę swojego stanowiska przed podpisaniem dokumentu. Związki zawodowe zapowiadają jednak, że będą na bieżąco informować o dalszych krokach.


POWIĄZANE ARTYKUŁY