Uwaga na barszcz Sosnowskiego!

38

Referat Ochrony Środowiska informuje o coraz większym nasileniu barszczu Sosnowskiego. Na tę groźną roślinę uważać muszą nie tylko mieszkańcy Lubina, ale też całego powiatu.

O pojawieniu się barszczu w naszym mieście pisaliśmy na początku lipca. Wtedy zgłosił się do nas Czytelnik, który podczas spaceru został poparzony. Dlatego zależało mu, by ostrzec innych mieszkańców przed silnie trującą rośliną.

– Zaczerwienienia pojawiły się dopiero po jakimś czasie – przyznaje lubinianin, który spacerował z psem po łąkach nieopodal ul. Miedzianej i przypadkowo dotknął roślinę.

– Dopiero gdy wróciłem do domu, zauważyłem mocne zaczerwienienia w okolicach kolana, które nagle zaczęły się rozprzestrzeniać po całej nodze – opisuje. – Smaruję te miejsca różnymi specyfikami, jednak nic nie działa. Po samym incydencie otrzymałem od lekarza sterydy. W internecie wyczytałem, że blizny będą widoczne przez kilka lat – dodaje.

Teraz do powiatowego referatu ochrony środowiska dotarło ostrzeżenie, że roślin w naszym powiecie jest coraz więcej. Jak informują urzędnicy, roślina występuje na terenach wilgotnych, w pobliżu cieków wodnych, rowów i na odłogowanych gruntach. Obecnie staje się ona coraz bardziej uciążliwa w leśnictwie, przy szlakach turystycznych oraz nad brzegami rzek.

Choć wygląda niepozornie, kontakt z nią może spowodować poparzenia II i III stopnia oraz trudno gojące się rany. Chwast ten ma działanie toksyczne. Wydziela parzące substancje, których działanie nasila się podczas słonecznej i wilgotnej pogody. Powoduje to zapalenie skóry, powstawanie pęcherzy i zapalenie spojówek.

Zwierzęta po kontakcie z rośliną mogą mieć podrażniony przewód pokarmowy, biegunkę, nudności i krwotoki wewnętrzne.

Więcej: www.lubin.pl/aktualnosci,20865,wyglada_niewinnie_a_parzy.html


POWIĄZANE ARTYKUŁY