Niemałe zamieszanie na feralnym rondzie obok Castoramy spowodował kierowca ciężarówki, którego pojazd nagle odmówił posłuszeństwa. Auto stanęło w poprzek drogi. Jak informuje rzecznik prasowy policji, aspirant sztabowy Jan Pociecha, zawiodły hamulce.
O sprawie poinformowali nas zaniepokojeni kierowcy. – Chyba znów ktoś nie wyhamował na rondzie, bo od strony ul. Komisji Edukacji Narodowej tworzą się ogromne korki – mówi jeden z lubinian.
Utrudnienia rzeczywiście są, jednak z zupełnie innego powodu. – Kierowca wjechał na rondo i stracił panowanie nad pojazdem. Wszystko przez zamarznięte hamulce – tłumaczy Jan Pociecha. – Na miejscu pracują policjanci, a pan czeka na mechanika – dodaje.
We wspomnianym miejscu tworzą się gigantyczne korki. Ruchem kieruje policja.





