Uratowali herb na transformatorze

17

To piękna pamiątka i kawałek historii – dzięki lokalnemu działaczowi Andrzejowi Sitarskiemu oraz miejscowej artystce Lidii Stembalskiej udało się odnowić herb miasta na starej stacji transformatorowej w Ścinawie przy ulicy Kwiatowej.

Kiedy lubiński Tauron przystępował do remontu starej ścinawskiej stacji transformatorowej, prawdopodobnie nie pomyślano o widniejącym na niej herbie.

– Z niepokojem zauważyłem, ze stary herb, który od początku elektryfikacji Ścinawy zdobił ten obiekt, został zakryty styropianem – opowiada Andrzej Sitarski.

Mężczyzna skontaktował się z Tauronem i poprosił o ochronę herbu. Pomógł Przemysław Kowalczyk, kierownik posterunku energetycznego w Lubinie, który pomógł dogadać się z wykonawcą robót.

Dzięki temu można było zająć się odnowieniem herbu. – Zaprosiłem do współpracy miejscową artystkę Lidię Stembalską. Pani Lidia z wielką chęcią zajęła się odnowieniem herbu, nie bacząc na liczne trudności. Na koniec satysfakcja z wykonanej pracy była ogromna, wiedząc, że odnowiony herb pozostanie świadkiem historii Ścinawy dla potomnych – dodaje.


POWIĄZANE ARTYKUŁY