Ukradzione w Niemczech, znalezione w Lubinie

6176

Ponad 21 ton miedzianych katod, które pół roku temu miały trafić z Niemiec do Katowic, właśnie odnalazło się… w Lubinie. Na razie jest towar, ale brakuje złodzieja. Sprawę badają śledczy z Katowic.

Lubińscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą uzyskali informację, że na terenie jednego z przedsiębiorstw w Lubinie, znajduje się utracony złom miedziany w postaci pociętych katod. Towar zaginął w styczniu tego roku, nie docierając do firmy w Katowicach która, miała złom przyjąć z Niemiec.

– Część wysłanego wcześniej transportu dojechała, natomiast ostatni już nie. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód. Wartość odzyskanego mienia to prawie pół miliona złotych na szkodę firmy z Katowic – informuje aspirant Krzysztof Pawlik, zastępca oficera prasowego lubińskiej komendy.

Towar został zabezpieczony. – W sprawie na chwilę obecną przesłuchano świadków, choć nie są wykluczone zatrzymania. Sprawcy bądź sprawcom za kradzież mienia znacznej wartości grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje asp. Pawlik.