Uderzył ojca toporkiem… z plastiku

17

Najpierw bił ojca rękami, a później sięgnął po toporek. Na szczęście 39-letni mieszkaniec gminy Lubin nie wyrządził nim zbyt dużej krzywdy ojcu, bo toporek był plastikowy.

Na razie nie wiadomo, dlaczego się pokłócili i to tak gwałtownie. Wieczorna awantura przerodziła się w bijatykę 39-letniego syna i 62-letniego ojca. Syn bił ojca po twarzy, a następnie sięgnął po imitację toporka z plastiku i uderzył nim kilkakrotnie 62-latka.

Ktoś zadzwonił na policję. Do Niemstowa, gdzie doszło do awantury, przyjechali funkcjonariusze z Legnicy, którzy pełnili służbę na naszym terenie, oraz policjanci z Lubina. 39-latek został zatrzymany. Natomiast jego ojciec trafił do szpitala. – Mężczyzna doznał obrażeń głowy, ale opuścił szpital na własną prośbę – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha z lubińskiej policji. – Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia – dodaje.

Na razie 39-latek nie wyjawił, dlaczego doszło do kłótni. W chwili zatrzymania był trzeźwy.


POWIĄZANE ARTYKUŁY