Mężczyzna w ciężkim stanie zdrowia samowolnie oddalił się ze szpitala. Na szczęście dzięki szybkiej akcji lubińskich policjantów został odnaleziony na czas i otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Jak podkreślają funkcjonariusze, w tej sprawie liczyła się każda godzina.

Kilka dni temu lubińscy stróże prawa otrzymali zgłoszenie od rodziny mężczyzny, z którego wynikało, że ich wujek, mimo bardzo poważnego stanu zdrowia, samowolnie opuścił szpital. Jak informuje policja, z uwagi na ciężki uraz głowy każda kolejna godzina bez pomocy medycznej miała ogromne znaczenie dla jego życia i zdrowia.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Dzięki sprawnej koordynacji działań oraz zaangażowaniu policjantów mężczyzna został odnaleziony i przekazany pod opiekę medyków.
– Z informacji, jakie uzyskali funkcjonariusze, każda kolejna godzina bez pomocy medycznej miała ogromne znaczenie dla życia i zdrowia zaginionego – podkreśla podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Po zakończeniu akcji do komendanta policji w Lubinie wpłynęły pisemne podziękowania od rodziny odnalezionego mężczyzny. Bliscy podkreślili profesjonalizm, determinację, zaangażowanie i empatię policjantów, dzięki którym ich krewny został odnaleziony na czas.
Szczególne wyrazy uznania skierowano do mł. asp. Agnieszki Gruszczyńskiej i sierż. szt. Wojciecha Kałuskiego z Komisariatu Policji w Rudnej oraz asp. szt. Arkadiusza Mirynowskiego, dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.




