Przedstawiamy grupę psiaków, które czekają na adopcję. Niektóre z nich już od dłuższego czasu znajdują się pod opieką weterynarzy. Inne wypatrują swoich opiekunów, którzy albo je zgubili, albo… porzucili.
Wśród tych ostatnich znajduje się około 10-miesięczna suczka (fot. 1), która posiada właściciela. Ten jednak, mimo między innymi naszych apeli, nie jest już nią zainteresowany. Pies zachowuje czystość w domu i jest bardzo zrównoważony.
W dobre ręce chcą trafić dwie 2-miesięczne suczki (fot. 2 i 3) – te pieski raczej nie będą duże – niespełna roczny piesek (fot. 4), duży, bardzo sympatyczny i żywiołowy.
W przytulisku znajduje się też dorosły, ale nie stary mieszaniec, bardzo duży (fot. 5). Pies jest nieufny względem obcych i świetnie nadaje się na stróża. Obok niego czeka znaleziony w Chojnowie ogromny mieszaniec labradora (fot. 6), nieco zwariowany, ale fantastyczny z charakteru.
Weterynarze zadbali także o bardzo łagodnego mieszańca (fot. 7) o wadze około 30 kg, znalezionego w Chocianowie. Uwielbia ludzi, ale nie lubi innych zwierząt.
Dzisiejszy komunikat zamyka Tadzik (fot. 8) – jego właściciel zmarł i zwierzę zostało samo. Piesek jest młody i mały (waży około 8 kg). Potrzebuje nieco czasu, by oswoić się z obcymi ludźmi, ale gdy już komuś zaufa, mocno się przywiązuje do opiekuna.
Osoby, które są zainteresowane przygarnięciem któregokolwiek z tych zwierzaków, mogą dzwonić pod numery 695 031 515 i 695 451 515, najlepiej w godzinach 9-18. Uwaga – weterynarz nie odpowiada na SMS-y.