Służby sprawdzają, czy nie doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci, czy piec w mieszkaniu był prawidłowo zamontowany – trwa dochodzenie w sprawie śmierci 79-letniej mieszkanki Szklar Górnych, która najprawdopodobniej zatruła się tlenkiem węgla.

Do tej tragedii doszło na początku lutego. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie, że u lokatorki jednego z mieszkań w budynku wielorodzinnym w Szklarach Górnych doszło do nagłego zatrzymania krążenia. 79-letniej kobiety, mimo reanimacji, niestety nie udało się uratować (pisaliśmy o tym TUTAJ).
Policja wszczęła dochodzenie, które ma ustalić czy nie doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci 79-latki.
– W toku postępowania ustalono, że w mieszkaniu, gdzie pani została znaleziona przez rodzinę, istniało duże stężenie tlenku węgla. Powstało zatem podejrzenie co do tego, że pani mogła zostać nim zatruta, a do tego mogło dojść na skutek nieprawidłowo zamontowanego pieca centralnego ogrzewania – mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

By ustalić, co było bezpośrednią przyczyną śmierci 79-latki, w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu przeprowadzona została sekcja zwłok. Prokuratura czeka na wyniki badań histopatologicznych, które pomogą ustalić, czy kobieta rzeczywiście zatruła się tlenkiem węgla.
– W toku postępowania ustalono, że pani kilka dni przed śmiercią skarżyła się na bóle głowy, a także było podejrzenie, że piec, który był montowany kilkanaście dni wcześniej, mógł być zamontowany w sposób nieprawidłowy. Po uzyskaniu takich informacji, w miejscu zamieszkania zostały przeprowadzone oględziny z biegłym z zakresu gazownictwa, a także oględziny przez biegłego kominiarza – informuje prokurator Łukasiewicz.
Zabezpieczono dokumentację pieca związaną z jego montażem oraz przegląd kominiarski. W sprawie ma się też wypowiedzieć biegły z zakresu gazownictwa.
– Oczekujemy na opinię biegłego z zakresu gazownictwa, która wyjaśni, czy piec został zamontowany w sposób prawidłowy, czy też nie – dodaje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Śledczy przyjrzą się również przeglądowi kominiarskiemu oraz ustalą czy przewody kominowe były drożne, na tyle ile to jest wymagane.
W sprawie trwają czynności procesowe.





