Tragedia na Przylesiu: śledztwo zakończone

655

Wracamy do sprawy śmierci dwóch mężczyzn, których ciała odnaleziono ostatniego dnia 2024 roku w jednym z mieszkań przy ul. Sokolej w Lubinie. Śledztwo, które prowadziła tutejsza prokuratura, zostało zakończone postanowieniem o umorzeniu.

Do tragedii doszło w jednym z bloków przy ulicy Sokolej

31 grudnia 2024 r. w jednym z mieszkań na Przylesiu znaleziono zwłoki dwóch mężczyzn, którzy od kilku miesięcy mieszkali tam razem. Tego makabrycznego odkrycia dokonała kuzynka jednego z mężczyzn. Pojechała do niego zaniepokojona, ponieważ nie mogła się z nim skontaktować. Drzwi do mieszkania były otwarte.

Denaci to 28-latek Paweł G. oraz 29-letni Konrad W. Mężczyźni zamieszkiwali od kilku miesięcy razem jako para, pracowali, mieli dobra opinię wśród sąsiadów. Pisaliśmy o tym m.in. tutaj

– Jeśli chodzi o okoliczności, to w tej sprawie wykonano szereg czynności w postaci oględzin, przesłuchań świadków, jak i uzyskano szereg opinii balistycznych, toksykologicznych, jak i sekcji zwłok – podkreśla Prokurator Okręgowy w Legnicy Adam Kurzydło.

Prokurator Okręgowy w Legnicy Adam Kurzydło

–  Ustalono niewątpliwie, że śmierć tych dwóch mężczyzn nastąpiła w wyniku postrzałów w głowę i ran, które odnieśli w następstwie doznanych obrażeń – dodaje.

Śledczy brali pod uwagę kilka wersji zdarzeń, w tym udział osób trzecich czy tzw. zabójstwo rozszerzone. – Po ocenie prokuratora wersja, która wydaję się najbardziej wiarygodna i prawdopodobna, jest taka, że śmierć nastąpiła w wyniku posługiwania się przez jednego z nich bronią, a kolejna osoba popełniała samobójstwo, będąc pod silnym wpływem tej sytuacji – mówi Adam Kurzydło.

Jak uzupełnia prokurator, mężczyźni mieli prowadzić uregulowane życie, mieli plany, nie mieli żadnych kłopotów z inna osoby, żyli zgodnie, prowadzili wspólne gospodarstwo, oboje pracowali, mieli wspólne plany i nic nie wskazywało, nie mieli żadnych wcześniej myśli samobójczych.

Badania balistyczne wskazały, że zgon nastąpił w następstwie użycia tej samej broni – Revolveru Smith&Wesson RB-13.

Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone. – Prokuratura nie dopatrzyła się świadomego działania, które stanowiłoby czyn przestępczy, polegający na pozbawieniu małego życia – wyjaśnia Adam Kurzydło.


POWIĄZANE ARTYKUŁY