Już jutro w południe w lubińskiej galerii pojawią się pracownicy Fundacji DKMS Polska. W ciągu sześciu godzin będzie można rejestrować się do bazy dawców komórek macierzystych. – Im więcej potencjalnych dawców, tym większe szanse na życie dla osób chorych na białaczkę i inne choroby układu krwiotwórczego – podkreśla koordynator ds. rekrutacji dawców Tomasz Oćwieja. Akcję organizują rodzice Kingi Resiak, maturzystki która kilka miesięcy temu przegrała walkę z białaczką.
– W Polsce co godzinę stawiana jest komuś diagnoza: nowotwór krwi, czyli białaczka. Co drugi chory zakwalifikowany do przeszczepienia szpiku od dawcy niespokrewnionego tego dawcy nie znajduje – przyznaje Oćwieja.
Dlatego fundacja, wraz z lokalnymi organizatorami, przeprowadza Dni Dawcy, podczas których wszystkie zdrowe osoby mogą dokonać rejestracji i tym samym powiększyć bazę potencjalnych dawców.
Współpracą z fundacją w Lubinie zajęli się Waldemar i Katarzyna Resiak – rodzice zmarłej Kingi. W pierwszej, lipcowej akcji organizowanej przez Resiaków w galerii Cuprum Arena, udział wzięło prawie trzysta osób. – Wszyscy byliśmy zaskoczeni, że aż tylu lubinian zdecydowało się na ten krok – przyznaje pani Katarzyna.
Teraz pełnoletni mieszkańcy naszego miasta będą mieli ku temu kolejną okazję. – Bo i data jest nieprzypadkowa. Akcja odbędzie się jutro, a więc w przeddzień urodzin córki. To chyba najlepszy prezent, jaki moglibyśmy jej sprawić. Być może pomożemy w ten sposób choć jednej osobie – mówi mama Kingi.





