Szlagier dla Zagłębia!

10

Tak jak mogliśmy się spodziewać, spotkanie 16. kolejki Superligi Kobiet, pomiędzy KGHM Metraco Zagłębiem Lubin a Vistalem Gdynia, przez sześćdziesiąt minut obfitowało w sporo emocji. Najlepszą zawodniczką meczu została Kaja Załęczna, a w bramce Zagłębia ponownie brylowała Monika Maliczkiewicz.

Niedziela zarówno dla kadry narodowej mężczyzn jak i lubińskiego zespołu pań, była dniem szczęśliwym. Podopieczni Michaela Bieglera wywalczyli brązowy medal mistrzostw świata i w konfrontacji z Hiszpanią, okazali się lepsi. W hali RCS natomiast, miedziowe zmierzyły się w szlagierze Superligi Kobiet z Gdynią. Górą były lubinianki, które wygrały 29:26.

Zespół Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej bardzo szybko pokazał przyjezdnym, kto tutaj rządzi. Znakomita gra Agnieszki Jochymek na skrzydle czy konsekwentne szarże Kai Załęcznej na środku rozegrania, po dziewięciu minutach dały rezultat 4:1 dla Zagłębia. Lubinianki czuły wiatr w żaglach i powiększały różnicę bramkową. Gdynianki natomiast rozkładały ręce w akcie rozpaczy. W 20. minucie, miejscowe prowadziły 9:3. Pewne siebie gospodynie chwilowo podeszły do meczu zbyt brawurowo, co wykorzystały rywalki zmniejszając nieco straty. Do przerwy jednak Zagłębie wygrywało 13:10.

Początek drugiej części spotkania, to dwa rzuty karne dla Zagłębia, które wykorzystała Anna Pałgan. Miejscowe wygrywały 15:11. Zespół do boju zagrzewała Kaja Załęczna, która często przebijała się przez obronę gości. Dodatkową motywacją była świetna dyspozycja Moniki Maliczkiewicz, która wielokrotnie broniła groźne rzuty Vistalu. Niestety, lubinianki dopadł kryzys. Na dwadzieścia minut przed końcową syreną, zespół Pawła Tetelewskiego odzyskał animusz i doprowadził do remisu po 19. Później po celnych rzutach Kingi Gutkowskiej, Gdynia prowadziła 19:21.

Walka rozgorzałą na dobre. W jej efekcie, czerwoną kartkę za trzy kary otrzymała Patrycja Kulwińska i w zasadzie od tego momentu, Gdynia zaczęła tracić odzyskane siły. Lubinianki natomiast jak lwice przystąpiły do jeszcze większej walki. Warto wspomnieć o dobrej dyspozycji Julii Walczak, która znalazła drogę do bramki gości i wpisała się na listę strzelców. Ostatnie bramki zdobywały Joanna Obrusiewicz i Anna Pałgan z karnego. Lubin wygrał 29:26. MVP spotkania została Kaja Załęczna. Nagrodę wręczył Witold Kulesza, prezes MKS Zagłębia Lubin.

– Myślę, że wyszłyśmy na mecz bardzo skoncentrowane, zdając sobie sprawę z wagi tego meczu i ewentualnych zdobytych punktów. Zarówno w obronie trzy, dwa, jeden jak i sześć – zero, myślę, że od początku meczu dobrze funkcjonowaliśmy i tak naprawdę, zawodniczki, które do tej pory wiodły prym, Iwona Niedźwiedź i Ola Zych się pogubiły i dzięki temu my mogłyśmy powiększać przewagę – komentuje Bożena Karkut, trener KGHM Metraco Zagłębia Lubin.

– To końca pierwszej połowy, podgoniliśmy wynik. W drugiej, do czterdziestej minuty wskoczyliśmy na swoje tory, bo wygrywaliśmy dwoma bramkami, ale w końcówce zabrakło tej chłodnej głowy – przyznał Paweł Tetelewski, szkoleniowiec Vistalu Gdynia.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Robótka, Załęczna 7, Piekarz 1, Pałgan 7, Obrusiewicz 5, Konofał, Paluch 3, Lalewicz 1, Piechnik 1, Walczak 1, Jochymek 3, Milejović.

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Janiszewska 1, Łabuda 1, Niedźwiedź 5, Galińska, Dorsz, Kobylińska 9, Kłusewicz, Pałwowska 1, Zych 1, Kozłowska 4, Gutkowska 3, Kulwińska 1.
Widzów: 1421

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY