Szabelski: Utrudniamy sobie zadanie

20

W ramach Pucharu Polski zespół Pawła Szabelskiego zmierzył się w Nysie z tamtejszą Stalą. Po pięciu zaciętych setach, lubinianie wygrali 3:2.

Z początku mecz układał się po myśli gospodarzy, którzy po trzech rozgrywkach wygrywali 2:1. W trzecim secie zespół z Lubina poczuł wiatr w żaglach i doprowadził do stanu 2:2. O tym, która ekipa zagra w V rundzie Pucharu Polski zadecydował tie-break. Po zaciętej walce wygrali goście. Jak mówił trener KS Cuprum, zespół bardzo cieszy się ze zwycięstwa, ale jest kilka poważnych kwestii, o których należy podyskutować. – Znowu powtarza się, że bardzo źle wchodzimy w mecz. Należy w końcu znaleźć przyczynę tego, dlaczego nie wygląda to tak, jakbyśmy chcieli i utrudniamy sobie zadanie, bo już na początku gramy pod presją. Każdy kolejny set to straty punktów i doprowadzanie do tie-breaku. Musimy porozmawiać dlaczego tak się dzieje. Może należy zmienić rozgrzewkę, albo coś mentalnie nie jest tak jak być powinno. Musimy to wybadać, bo bardzo nam się to nie podoba. Cieszy zwycięstwo. Mecz był niesamowicie emocjonujący – przyznał Paweł Szabelski, szkoleniowiec KS Cuprum Mundo Lubin.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY