„Światów Spotkanie” w Centrum Działań Twórczych

59

Były wzruszenia, refleksja nad przemijaniem i przede wszystkim pamięć o tych, którzy odeszli. Dziś w Centrum Działań Twórczych w Lubinie uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej „Słoneczko” zaprezentowali własną interpretację II części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Wyjątkowe widowisko, zatytułowane „Światów Spotkanie”, było hołdem dla zmarłych kolegów i dowodem na to, że sztuka potrafi łączyć ludzi, emocje i wspomnienia.

Pomysł na zorganizowanie zadusznego spotkania narodził się z potrzeby upamiętnienia uczestników warsztatów, których nie ma już wśród społeczności „Słoneczka”. Zamiast tradycyjnego wspominania postanowiono sięgnąć po literaturę i sztukę, by w symboliczny sposób połączyć przeszłość z teraźniejszością.

– Nasi uczestnicy postanowili uczcić pamięć swoich kolegów, których niestety nie ma już wśród nas. Dlatego zorganizowaliśmy spotkanie zaduszne pod tytułem „Światów Spotkanie”. Tytuł jest niebanalny i nieprzypadkowy, ponieważ szukaliśmy płaszczyzny połączenia tego, co było, z tym, co jest. Miejsca, w którym mogłyby się spotkać światy, które rozeszły się po dwóch stronach tęczy. Uznaliśmy, że taką płaszczyzną jest pamięć – wyjaśnia Aneta Więcek-Zabłotna, kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej „Słoneczko”.

Inspiracją do przygotowania widowiska stała się II część „Dziadów” Adama Mickiewicza, w której świat żywych przenika się ze światem zmarłych. Uczestnicy warsztatów zmierzyli się z wymagającym tekstem romantycznego dramatu, nadając mu osobisty, pełen emocji wymiar.

Przedsięwzięcie połączyło różne formy artystycznego wyrazu. Obok teatralnej interpretacji utworu pojawiły się obraz, dźwięk i muzyka. Przygotowana etiuda została również sfilmowana, dzięki czemu widowisko zyskało dodatkowy wymiar.

Dla podopiecznych WTZ „Słoneczko” udział w takim projekcie był nie tylko artystycznym wyzwaniem, ale także okazją do wyrażenia własnych uczuć i pokazania swoich możliwości.

– Osoby z niepełnosprawnościami chcą pokazać swoją wrażliwość poprzez sztukę. To, czego inni uczą się stosunkowo szybko, im często zajmuje znacznie więcej czasu. Zawsze jestem pod wrażeniem tego, jak potrafią wszystko opanować i zapamiętać. A na scenie widać przede wszystkim ich emocje. Są autentyczne, przeżywane z ogromną głębią – podkreśla Dariusz Jankowski, prezes Stowarzyszenia „Równe Szanse”.

Jak zaznacza, tego rodzaju przedsięwzięcia pozwalają uczestnikom warsztatów przełamywać bariery i udowadniać, że niepełnosprawność nie stoi na przeszkodzie artystycznej ekspresji.

Wydarzenie spotkało się również z uznaniem przedstawicieli instytucji wspierających osoby z niepełnosprawnościami. Wśród obecnych był Artur Ciupka, dyrektor organizacyjno-administracyjny Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Lubinie.

– Takie wydarzenia i inicjatywy są bardzo ważne, ponieważ osoby z niepełnosprawnościami również chcą aktywnie uczestniczyć w naszym życiu. Bardzo cieszy, że takie przedsięwzięcia się odbywają. Staram się wszystkich traktować tak samo, ponieważ wszyscy jesteśmy częścią jednego społeczeństwa. To, że ktoś jest osobą z niepełnosprawnością, w żaden sposób go nie dyskwalifikuje – podsumowuje Artur Ciupka.

Fot. BM


POWIĄZANE ARTYKUŁY