Świąteczna żywność pod lupą sanepidu

18

Przedświąteczne kontrole żywności przeprowadzają pracownicy lubińskiego sanepidu. Pod lupę idą świąteczne jarmarki, hipermarkety, targowiska i hurtownie. – Pojawiamy się wszędzie tam, gdzie mieszkańcy naszego miasta mają do czynienia z obrotem żywnością. Robimy wszystko, by zakupy lubinian, szczególnie przed świętami, były bezpieczne. Jest jednak kilka zasad, których każdy musi przestrzegać na własną rękę – mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lubinie Janina Szelągowska.

W ostatnim czasie właściciele placówek handlowych na terenie powiatu otrzymali informację o planowanych kontrolach. – Podczas zeszłorocznych kontroli, mimo wcześniejszego zawiadomienia, i tak wychodziły na jaw różnego rodzaju uchybienia. Nie wymagamy cudów. Chodzi o to, by spełniać podstawowe wymagania i zasady sanitarne – tłumaczy szefowa sanepidu.

W przeciwnym razie na właścicieli sklepów czy hurtowni będą nakładane mandaty. – W przypadku niespełnienia norm sanitarnych przez obsługę bożonarodzeniowych jarmarków, karę poniesie także właściciel marketu czy galerii handlowej, na terenie której była prowadzona działalność – dodaje Janina Szelągowska.

By święta były bezpieczne, to – jak podkreśla dyrektor – sami także musimy o to zadbać. – Warto pamiętać, że grzyby, które są składnikiem wielu świątecznych potraw, należy kupować wyłącznie od osób posiadających atest na świeże lub suszone grzyby – przestrzega szefowa sanepidu. Wspomniany dokument wydaje inspektor sanitarny, grzyboznawca lub klasyfikator grzybów. Wtedy klient ma pewność, że grzyby pochodzą ze sprawdzonego źródła.

Kolejną kwestią, przed którą przestrzega Janina Szelągowska, jest alkohol. – Przestrzegamy przed zakupem alkoholu z niepewnego źródła. Zwracajmy także szczególną uwagę na banderolę i znaki akcyzy. Pomyłka może doprowadzić do śmiertelnych skutków – podkreśla dyrektor.

Kontrole obiektów handlowych w naszym powiecie potrwają do samej Wigilii.


POWIĄZANE ARTYKUŁY