Stacja benzynowa przy zbiegu ulic Marii Skłodowskiej-Curie, 1 Maja i Tysiąclecia jest nieczynna od wielu lat. PKN Orlen próbował ją sprzedać już kilka razy. Chętnych na jej zakup jednak jak nie było, tak nie ma. Ostatnio zainteresowali się nią jedynie bezdomni, którzy urządzili sobie tam całkiem przytulne lokum.
Kiedyś biuro prasowe PKN Orlen zapowiadało, że nieczynna stacja zostanie wyburzona. Potem teren miał zostać zagospodarowany. Jednak ostatecznie plany zostały zmienione i koncern wystawił nieruchomość na sprzedaż. Przetargów było kilka, ale chętny się nie znalazł.
– W czerwcu otrzymaliśmy od PKN Orlen zaproszenie do wzięcia udziału w przetargu, ale firma żąda za tę działkę więcej niż jest ona warta, według naszej wyceny – mówi Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.
Orlen zaproponował cenę wywoławczą w wysokości 114,5 tys. zł. W 2011 roku miasto wyceniło zaś tę działkę na 50 tys. zł. Władze Lubina chciałyby wykorzystać teren do usprawnienia ruchu na drodze. – Plany są takie, aby powstało tam rondo – dodaje Jacek Mamiński.
Gdy próbowaliśmy się dowiedzieć czegoś więcej o przyszłych losach zamkniętej od wielu lat stacji, otrzymaliśmy od PKN Orlen dość lakoniczną odpowiedź. – Obecnie trwa procedura przetargowa na sprzedaż obiektu, do czasu jego rozstrzygnięcia nie możemy informować o szczegółach – napisało biuro prasowe firmy.
Orlen obiecał natomiast, że lepiej zabezpieczy teren stacji. Lubińska policja, po skargach mieszkańców na bezdomnych, którzy znaleźli tam schronienie, wysłała bowiem pismo do właściciela stacji benzynowej, aby ten właściwie zabezpieczył teren. Żeby osoby postronne nie miały tam dostępu.
– Podjęliśmy wszelkie kroki w celu wzmocnienia zabezpieczenia nieczynnej stacji paliw – powiadomiło nas mailowo biuro prasowe Orlenu.





