Używał wielu imion i nazwisk, korzystał z różnych maili oraz kilku rachunków bankowych. 21-letni Arkadiusz W. pseudonim Lipa z oszukiwania ludzi uczynił sobie stałe źródło dochodu. Przez kilka miesięcy, gdy mieszkał w Lubinie, a później w Legnicy na oszustwach „zarobił” 80 tysięcy złotych.
Arkadiusz W. działał według jednego schematu. Umieszczał ogłoszenia o sprzedaży różnych telefonów komórkowych w internecie na portalu tablica.pl, czasem również gumtree.pl.
– Były to atrakcyjne modele: Samsung Galaxy SII, Samsung Galaxy SIII, Iphone 4S, Nokia Lumia, HTC, po niskich cenach, około 1-1,3 tys. zł, w stosunku do ich ówczesnej wartości rynkowej. Oskarżony nigdy nie posiadał żadnego z wymienionych telefonów, a zdjęcia umieszczone w ogłoszeniach pochodziły z internetu – mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Zainteresowani kupnem ludzie nawiązywali kontakt z Arkadiuszem W. poprzez gadu-gadu. – W czasie rozmów Arkadiusz W. twierdził, że najchętniej dokonuje transakcji po osobistym odbiorze telefonu, jednak gdy pokrzywdzeni wskazywali swoje miejsce zamieszkania, okazywało się, że mieszka tak daleko, że odbiór nie jest możliwy. Zależnie od okoliczności podawał jako miejsce Zgorzelec, Jelenią Górę, Lubin, a nawet Warszawę – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Wówczas oskarżony proponował rozwiązanie „korzystne” dla obu stron – wpłatę zaliczki, najczęściej w wysokości około połowy ceny telefonu, od 300 do 500 zł, a następnie dopłatę pozostałej kwoty po otrzymaniu zakupionego aparatu. Po przystaniu na takie rozwiązanie prosił o przesłanie drogą mailową lub poprzez gadu-gadu potwierdzenia wpłaty zaliczki, a po jej otrzymaniu kontakt się urywał – dodaje.
W sumie Lipa oszukał 183 osoby. Wyłudził 80 tysięcy złotych. Na naszym terenie oszukał dwie osoby – z Głogowa i Jawora.
W czasie prowadzenia swojego procederu, od lipca 2012 roku do kwietnia 2013 roku, Arkadiusz W., choć pochodzi z Kamiennej Góry, mieszkał ze swoją nieletnią dziewczyną w Lubinie i Legnicy.
– Uciekał w ten sposób przed wymiarem sprawiedliwości po zarządzeniu mu wykonania kary w kilku sprawach. Jeden z sądów wydał za nim list gończy. W śledztwie był początkowo tymczasowo aresztowany, potem zaczął odbywać karę. Obecnie odbywa karę pozbawienia wolności w innej sprawie. Zakład karny ma opuścić dopiero w 2026 r. – wylicza Liliana Łukasiewicz.
Oszukani dane Arkadiusza W. umieścili na portalu internetowym dodajoszusta.pl. – Dlatego prokurator uznał, że Arkadiusz W. z popełnienia przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu. Z taką sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy sprawca dopuszcza się przestępstw wielokrotnie i z pewną regularnością, przy czym nie musi to być ani jedyne, ani główne jego źródło. W tym przypadku było – dodaje rzecznik prokuratury.
Mężczyzna przyznał się do winy. Grozi mu surowsza kara niż „zwykłemu” oszustowi, bo z przestępstwa uczynił sobie stały sposób zarabiania. – Arkadiusz W. odpowiadał będzie jak recydywista wielokrotny, a zatem sąd musi orzec wobec niego karę powyżej dolnej granicy zagrożenia, a zatem więcej niż 6 miesięcy. Górna jej granica to nie 8, a aż 12 lat pozbawienia wolności – informuje Łukasiewicz.
Sprawę zajmie się teraz sąd w Legnicy.





