Mimo ostatnich ostrzeżeń o zatruciu skażonym alkoholem ciągle znajdują się amatorzy taniego spirytusu – wspólna akcja dolnośląskich celników, straży granicznej i policjantów doprowadziła do rozbicia nielegalnej linii produkcyjnej w naszym regionie.
Kiedy funkcjonariusze wkroczyli na teren fabryki, w plastikowych butlach o pojemności 0,9 litra spirytus przygotowany był już do pokątnej sprzedaży. Reszta alkoholu przechowywana była w dużych zbiornikach oraz pięciolitrowych butlach.
Łącznie w magazynach odkryto 1500 litrów spirytusu nieznanego pochodzenia, cztery profesjonale maszyny oraz1625 kg tytoniu. Policjanci zatrzymali w związku z tą sprawą cztery osoby. Wstępne straty skarbu państwa oszacowano na 1,5 miliona złotych.
Jak przyznają celnicy, to już kolejne zakończone dużym ujawnieniem współdziałanie kilku służb, które od kwietnia zajmują się zwalczaniem przestępczości związanej z nielegalnym obrotem towarami akcyzowymi.





