Trzynastu nowych sołtysów, osiemnastu wybranych ponownie, trzynaście pań, czyli o dwie mniej niż w poprzedniej kadencji – to wyniki wyborów sołeckich, które zakończyły się w gminie Lubin. Kadencja nowych gospodarzy wsi potrwa do 2019 roku.
Wybory odbywały się od 2 do 26 lutego. Rozpoczęła je Dąbrowa Górna, zakończyła Gola. Wójt gminy Lubin Tadeusz Kielan, uczestniczył we wszystkich 31 zebraniach sołeckich.
– Nie było łatwo, przyznaję, bo były to dwa zebrania dziennie, więc często wracałem do domu po godz. 22.00. Jednak najważniejsze, że udało mi się nie opuścić żadnego z nich – mówi Tadeusz Kielan. Szef samorządu przyznaje, że to dla niego bardzo ważne doświadczenie.
– Podczas każdego ze spotkań mieszkańcy tworzyli listę najpilniejszych spraw do załatwienia, wniosków, uwag i skarg. Jest ich w sumie ponad trzysta. Są to dla mnie niezmierne ważne i cenne wskazówki. Dotyczą głównie usprawnienia gospodarki wodno-ściekowej, budowy nowej sieci i modernizacji istniejących oczyszczalni, ale także budowy kilometrów dróg, oświetlenia, świetlic i boisk czy dalszego usprawniania komunikacji – wylicza szef gminnego samorządu.
Tadeusz Kielan podkreśla, że udział w sołeckich spotkania był najlepszym, bo najszybszym, sposobem poznania faktycznych problemów wsi, przekazanych przez osoby najbardziej zainteresowane i najlepiej zorientowane.
Średnia frekwencja podczas wyborów sołeckich osiągnęła około 20 proc. Najliczniej reprezentowane były: Buczynka, gdzie głosowało 59,09 proc. uprawnionych mieszkańców, Wiercień z frekwencją 46,02 proc. oraz Miłoradzice, gdzie swoje głosy oddało 43,68 proc. mieszkańców.
Najniższą frekwencję odnotowano w Chróstniku – 6,96 proc, Osieku – 9,50 proc. i Krzeczynie Wielkim – 11,98 proc.
Największa liczba mieszkańców uczestniczyła w zebraniach w Oborze – 219 osób, w Miłoradzicach – 152 i Niemstowie – 146.
Wykaz sołtysów i rad sołeckich publikujemy w załączniku.





