Śmieszny ten nasz kraj

37

– Nie mogę się nadziwić, jak śmieszny jest ten nasz kraj. Człowiek bezrobotny, bez dochodów, a w urzędach płacić trzeba – opowiada jeden z naszych Czytelników. Mężczyzna postanowił podzielić się z nami swoją historią, bo jak mówi nic tylko to opisać, żeby ludzie się pośmiali.

Pan Piotr wraz z żoną utrzymują się tylko z renty mężczyzny. – A niewiele tego jest. Około 800 zł – opowiada. Dlatego lubinianin postanowił zwrócić się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o umorzenie zaległości w płatności opłat abonamentowych. A tych ma około 1000 zł.

Zgodnie z uchwałą KRRiT mężczyzna spełnia wymogi, by zaległości umorzyć. – Ale pojawił się haczyk – muszę donieść dokument z urzędu skarbowego, że żona nie ma żadnych dochodów – opowiada.

Kobieta wybrała się więc do skarbówki. – Urzędniczki uprzejmie poinformowały ją, że zaświadczenie oczywiście dostanie, ale musi złożyć stosowny wniosek i… zapłacić 17 zł. No ludzie kochani, takie rzeczy to tylko w Polsce. Człowiek bez dochodów ma płacić za dokument. A skąd on ma wziąć te pieniądze?! – pyta lubinianin.

Opłaty zasilają konto urzędu miejskiego. Tak przynajmniej poinformowały urzędniczki ze skarbówki. – Poszedłem więc i do urzędu. I pani mówi mi, że bez opłaty zaświadczenie też zostałoby wydane. Ciekawe tylko dlaczego w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej? – podsumowuje pan Piotr.


POWIĄZANE ARTYKUŁY