Do śmiertelnego wypadku doszło dzisiejszego popołudnia na drodze krajowej nr 3, na wysokości salonu BMW. W 40-letnią kobietę, przechodzącą przez pasy, niespodziewanie wjechała toyota yaris. Piesza zginęła na miejscu.
– Samochodem także kierowała kobieta, która podróżowała w kierunku Zielonej Góry. Teraz będziemy szczegółowo wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia – informuje rzecznik prasowy lubińskiej policji, aspirant sztabowy Jan Pociecha.
Z relacji świadków wynika, że poszkodowana szła na działkę. – Najpierw, tuż przed jej nosem, przejechał jeden samochód, a zaraz za nim drugi. To była właśnie ta toyota, która już nie zdążyła się zatrzymać. Kobieta, w wyniku uderzenia, odleciała od przejścia dla pieszych o kilkanaście metrów. To bardzo niebezpieczne miejsce – mówi jeden z działkowiczów.





