Ani Chinka, która wyrzuciła swoje nowo narodzone dziecko do śmietnika, ani prokuratura nie zgadzają się z wyrokiem legnickiego sądu, który skazał młodą kobietę na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata i orzekł, że nie chciała ona zabić dziecka. Obie strony złożyły odwołanie, sprawa będzie więc rozpatrywana raz jeszcze. Tym razem przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.
Tą sprawą żyli w ubiegłym roku mieszkańcy całego regionu. 21-latka Linfang Y. 11 lutego ubiegłego roku zawinęła swojego nowo narodzonego synka w poszewkę i ręcznik, włożyła do kartonowego pudełka i zostawiła w śmietniku w Polkowicach. Płaczące dziecko znalazł mężczyzna szukający puszek po napojach. Chłopczykowi noszącemu obecnie imię Kacper, mocno wychłodzonemu, udzielono pomocy w szpitalu w Lubinie.
Szybko ustalono, że matką dziecka jest młoda Chinka pracująca i mieszkająca na zapleczu jednego ze sklepów na terenie Polkowic.
Prokuratura oskarżyła ją o próbę zabójstwa swojego dziecka. Legnicki sąd okręgowy, który rozpatrywał sprawę, stwierdził jednak, że Linfang Y. nie chciała zabić dziecka, a jedynie naraziła je na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Chinka została skazana na dwa lata więzienia z warunkowym zawieszeniem na cztery lata. Została też oddana pod dozór kuratora sądowego i musi zapłacić 13,5 tys. zł grzywny.
– Prokurator zaskarżył ten wyrok. Śledczy nie zgadza się z wyrokiem sądu, zarzucając mu uchybienia procesowe i błędy w ustaleniach faktycznych. Dodatkowo, zdaniem prokuratury, kara jest rażąco niewspółmiernie łagodna do postępowania kobiety – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Prokuratura uważa też, że dowody zostały ocenione niewłaściwie, a sąd przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów – dodaje.
Śledczy uważają, że Chinka chciała zabić dziecko, dlatego kara dla niej powinna być dużo surowsza. Prokuratur domaga się 10 lat więzienia.
Natomiast Linfang Y. i jej obrońca chcą złagodzenia kary i również złożyli odwołanie. Co więcej, kobieta stara się odzyskać prawa do opieki nad chłopcem.
Więcej o sprawie: www.lubin.pl/aktualnosci,35268,sad_nie_chciala_zabic_dziecka.html





