Siedem mandatów dla PiS?

26

Według prognoz, Prawo i Sprawiedliwość może w naszym okręgu wyborczym zdobyć aż siedem mandatów do Sejmu. Sami zainteresowani są ostrożniejsi w rachunkach. – Mamy teraz cztery mandaty, sądzę też, że piąty i ocieramy się o szósty, czyli połowę tego, co jest w okręgu. Gdyby był jeszcze siódmy, to byłby dla nas wielki sukces – mówi Adam Lipiński, który dziś przedstawił listy kandydatów PiS do Sejmu i Senatu. Na tej pierwszej znalazło się trzech lubinian, w tym na wysokim, czwartym miejscu Krzysztof Kubów.

Z przedstawieniem list Prawo i Sprawiedliwość zwlekało do chwili aż je zarejestruje w PKW. W okręgu legnicko-jeleniogórskim do zdobycia jest 12 mandatów. PiS wystawił 24 kandydatów, czyli maksymalną dozwoloną liczbę. Numerem jeden jest Adam Lipiński, szef dolnośląskich struktur partii. Na dwójce znalazła się Elżbieta Witek, która obecnie jest rzecznikiem partii, a na trójce – Marzena Machałek. Czwarty na liście w okręgu nr 1 jest lubinianin Krzysztof Kubów, radny sejmiku wojewódzkiego oraz szef lubińskiego PiS-u, który został umieszczony wyżej niż poseł Wojciech Zubowski.

Oprócz Kubowa na liście jest jeszcze dwoje innych mieszkańców Lubina: Aneta Gluza, członkini PiS, ekonomistka oraz Władysław Siwak, radny powiatu lubińskiego.

Kandydatką do Senatu w okręgu legnicko-jeleniogórskim jest Dorota Czudowska, która został wystawiona przez PiS także w poprzednich wyborach parlamentarnych i wygrała.

– 87,5 procent kandydatów ma wykształcenie wyższe. Kobiety stanowią 41 procent – jest 10 pań na 24 kandydatów. Na liście są też trzy młode osoby, do 35. roku – wylicza Adam Lipiński.

Kubów na razie nie chce mówić szczegółowo o swoim programie. Zamierza zrobić to na kolejnej konferencji. Przedstawia za to swoje hasło: „Młoda Polska bez kompleksów”.

– Jednym z głównych filarów mojej działalności z pewnością będzie gospodarka, choćby ze względu na położenie i bliskości KGHM – mówi Krzysztof Kubów. – Chciałbym, żeby region miał swojego reprezentanta w Sejmie, który będzie dbał o jego interesy i o to, żeby KGHM się rozwijał, a nie był degradowany i niszczony – dodaje.

A jak szanse PiS w zbliżających się październikowych wyborach ocenia Adam Lipiński? – Sondaże dają nam poparcie na poziomie pod 40 procent – mówi. – Jeśli chodzi o prognozy, to jest jedna taka prognoza z podziałem na okręgi, którą zaproponował socjolog Palade. Według niego, w Legnicy mamy siedem mandatów. Nie wiem, czy to się sprawdzi. Siedem mandatów to więcej niż połowa i byłby to dla nas wielki sukces – dodaje.

Wiceprezes PiS wysoko ocenia też szanse Doroty Czudowskiej na zdobycie mandatu senatora. Jak przypomina, tutaj PiS od dawna osiąga dobre wyniki i wygrywa z PO.


POWIĄZANE ARTYKUŁY