Na lotnisku Aeroklubu Zagłębia Miedziowego w Lubinie wraz z początkiem sezonu przeciwpożarowego dyżur rozpoczęły tu dwa charakterystyczne samoloty gaśnicze – dromadery, które już zdążyły interweniować przy pierwszych pożarach w regionie.

Sezon, który trwa od marca do końca września, to czas wzmożonej gotowości służb odpowiedzialnych za ochronę lasów. Maszyny stacjonują w Lubinie na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu.
– Wynajmujemy im część naszego lotniska, które służy jako baza operacyjna. Dzięki betonowemu pasowi startowemu dromadery mogą być w pełni zatankowane i pozostawać w ciągłej gotowości do akcji – wyjaśnia Jakub Eichstaedt, wiceprezes Aeroklubu Zagłębia Miedziowego.

Dromadery to wyspecjalizowane samoloty wykorzystywane przede wszystkim do gaszenia pożarów w trudno dostępnych miejscach. Każda z maszyn może zabrać na pokład nawet 2 tony wody. Piloci mają możliwość zarówno stopniowego rozpylania jej nad dużym obszarem, jak i jednorazowego zrzutu bezpośrednio na ognisko pożaru – co trwa zaledwie około trzech sekund.
Choć sezon dopiero się rozpoczął, samoloty z Lubina mają już na koncie pierwsze akcje. Brały udział w gaszeniu pożarów m.in. w Chocianowie i Wińsku. Ich rola nie ogranicza się jednak wyłącznie do walki z ogniem. W okresach mniejszego zagrożenia pożarowego wykorzystywane są również do oprysków chroniących lasy przed szkodnikami.

O tym, kiedy dromadery ruszają do akcji, decyduje punkt alarmowo-dyspozycyjny w Nadleśnictwie Chocianów. – To stamtąd zapada decyzja o ich zadysponowaniu do pomocy straży pożarnej – tłumaczy Norbert Wende z Nadleśnictwa Lubin.
Leśna baza lotnicza w Lubinie jest jedną z dwóch takich lokalizacji w regionie. Druga znajduje się we Wrocławiu, gdzie stacjonuje także śmigłowiec, wykorzystywany głównie przy pożarach w terenach górskich.
Obecność dromaderów w Lubinie to ważny element systemu ochrony lasów w regionie – szczególnie w okresie, gdy wysokie temperatury i susza znacząco zwiększają ryzyko pożarów. Dzięki nim reakcja na zagrożenie może być szybka i skuteczna, a to często decyduje o skali zniszczeń.
Fot. Aeroklub Zagłębia Miedziowego





