Sensacja w Puławach i awans Zagłębia!

2038

Trwa znakomita seria piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin w 2021 roku. Lubinianie najpierw pokonali w meczu ligowym wyżej notowaną Energę MKS Kalisz, a dziś wygrali na wyjeździe z Azotami Puławy, dzięki czemu zagrają w półfinale PGNiG Pucharu Polski!

W dwóch lutowych meczach o stawkę podopieczni Jarosława Hipnera i Igora Czebrowa pokazali się z bardzo dobrej strony. Po wygranej w ligowym starciu w Kaliszu przyszedł czas na ćwierćfinał PGNiG Pucharu Polski. Tu miedziowi zmierzyli się z obecnie drugą polską siłą piłki ręcznej, drużyną, która celuje w podium ligowych rozgrywek i z pewnością celowała przynajmniej w półfinał krajowego pucharu. Do dzisiaj…

Zagłębie od początku pokazało, że nie zamierza oddać meczu bez walki z dużo wyżej notowanym rywalem. Przez większość pierwszej połowy trwała wymiana ciosów, raz na prowadzeniu byli gospodarze, innym razem goście. Osiem minut przed przerwą był remis po 13, jednak Zagłębie dużo lepiej zagrało ostatnie fragmenty tej części spotkania i do przerwy wygrywało 17:14.

Dwie szybko zdobyte bramki przez Tomasza Pietruszko i Marka Marciniaka na początki drugiej połowy sprawiły, że zrobiło się 19:14. Było to najwyższe prowadzenie Miedziowych w dzisiejszym meczu, ale gospodarze długo walczyli o zniwelowanie tych strat i w końcu im się to udało. Trzy minuty przed końcem trafił Paweł Podsiadło i było po 30. Później emocje sięgnęły zenitu, choć padła jeszcze tylko jedna bramka. Niespełna minutę przed końcem czas dla swojej drużyny wziął Lars Walther, ale rzut rywali obronił Marek Bartosik, Zagłębie miało piłkę, trafiła ona do Stanisława Gębali, który wszedł pomiędzy rywali i rzucił na wagę zwycięstwa i awansu!

– Chyba nikt nie spodziewał się takiego wyniku, nawet my, chociaż jak zwykle jechaliśmy po zwycięstwo. Każdy z nas dał z siebie wszystko, pokazaliśmy charakter i dzięki temu byliśmy dziś mocniejsi i wygraliśmy mecz! – mówi Stanisław Gębala, rozgrywający Miedziowych i zdobywca ostatniej bramki.

W półfinale PGNiG Pucharu Polski wcześniej zameldowała się Grupa Azoty Tarnów. Rozstawione były Łomża Vive Kielce oraz Orlen Wisła Płock.

KS Azoty-Puławy – MKS Zagłębie Lubin 30:31 (14:17)

Azoty: Bogdanov, Zembrzycki, Borucki – Akimenko 8, Łangowski 3, Podsiadło 3, Jurecki 3, Szyba 3, Rogulski 1, Velkavrh 1, Dawydzik 1, Gumiński 2, Seroka, Jarosiewicz 1.

Zagłębie: Schodowski, Bartosik, Wiącek – Stankiewicz 2, Netz 1, Moryń 4, Pawlaczyk 1, Gębala 4, Pietruszko 4, Marciniak 4, Hajnos 1, Bogacz 3, Drobiecki 4, Chychykalo 3.