Selgros za silny

51

Licznie zebrana publiczność na trybunach hali RCS, miała okazję obserwować starcie dwóch odwiecznych rywali w wyścigu po złoto Superligi Kobiet. Podopieczne Bożeny Karkut zmierzyły się z ekipą Selgrosu Lublin. Niestety punkty pojechały na Lubelszczyznę.

Przed meczem podopieczni Olega Bugajenko, szermierze MDK Olimp Lubin przygotowali piłkarkom z Lubina niespodziankę w postaci szpaleru ze szpad. Dodatkowo na miedziowe czekał gorący doping klubu kibica i wspaniała oprawa meczowa z flagami i wielkich rozmiarów banerem z Krecikiem w roli głównej.

Skrzydłowa Jessica Quintino otworzyła wynik meczu. Pierwsze celne trafienie dla Lubina zdobyła silnym rzutem z drugiej linii, Joanna Obrusiewicz. Trafienia Agnieszki Jochymek ze skrzydła i Anny Pałgan z rzutu karnego dały prowadzenie lubiniankom.  Miedziowe dodatkowo wsparte interwencjami Moniki Maliczkiewicz, wyprowadzały kolejne szarże. Niestety w 20. minucie, gra gospodyń zmieniła się na gorsze. Przyjezdne wyszły na prowadzenie i do przerwy wygrywały 13:15.

W drugiej odsłonie meczu, pierwsze celne trafienie zanotowała Małgorzata Rola. Pomimo dwóch minut kary dla Joanny Drabik, Selgros podwyższył prowadzenie. Miedziowe goniły wynik, ale często były zatrzymywane przez skuteczną Ekaterinę Dzhukevę. Czasem też rzuty lubinianek lądowały wysoko nad poprzeczką. Im dalej w las, tym bezpieczniejszy dystans osiągały podopieczne Sabiny Włodek. Nie można pominąć kwestii kibiców, którzy przez 60. minut gorąco dopingowali lubinianki. Pomimo tego faktu, miejscowe przegrały 24:31 i ostatnich punktów w rundzie zasadniczej będą musiały szukać w konfrontacji z Ruchem Chorzów. Wygrana, dała Selgrosowi pierwsze miejsce w rozgrywkach.

– Myślę, że przede wszystkim nie zagrałyśmy tego, co potrafimy najlepiej. W pierwszej połowie po naszych nieskutecznych rzutach czy błędach, Selgros mógł wyprowadzić kontry, po których mógł zdobyć siedem czy osiem bramek. Nie musiały więc z nami walczyć w obronie. My pozwoliłyśmy na to, aby one się nie męczyły, a my z kolei traciłyśmy siły na powroty – komentuje Kaja Załęczna, KGHM Metraco Zagłębia Lubin.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Robótka, Załęczna 5, Piekarz 1, Pałgan 5, Obrusiewicz 3, Konofał, Paluch 1, Premović, Lalewicz 1, Piechnik 3, Lima 1, Jochymek 4, Milojević.

Selgros: Dzhukeva, Baranowska – Konsur, Quintino 9, Małek 5, Rola 4, Gęga 7, Repelewska, Kozimur 1, Drabik 2, Nestsiariuk 1, Mihdaliova, Nocuń, Skrzyniarz 2, Szarawaga
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY