Sadzą, malują, budują, czyli wakacje po lubińsku

1167

Sadzą kwiaty, malują drzewa, budują z klocków – dzieci w wakacje nie mają czasu na nudę. O zapewnienie im wielu ciekawych atrakcji dba zarówno Centrum Edukacji Przyrodniczej, jak i Muzeum Historyczne. – Ja tu przychodzę już od kilku lat, bardzo lubię te zajęcia – mówi nam Zuza, którą spotkaliśmy podczas sadzenia goździków w parku Wrocławskim.

Muzeum Historyczne swój cykl wakacyjnych zajęć podzieliło na dwie tury: w tym tygodniu dzieci spotykają się w ratuszu, a od 26 lipca w parku Leśnym.

– Nasze zajęcia, które skupiają się na różnych dziedzinach sztuki. Wczoraj dzieci miały okazję zwiedzić wystawę, dowiedzieć się o eksponatach, tworzyły konstrukcje przestrzenne z klocków KOBI, dziś zamienią się w małych malarzy, zwiedzimy też galerię sztuki – opowiada Magdalena Gębarowska z Muzeum Historycznego w Lubinie. – Jutro mamy w planach zajęcia z architektury, następnie rzeźbiarstwa, a piątek będzie taki kolorowo-zakręcony i stworzymy wakacyjne amulety – wylicza.

Zajęcia są darmowe, liczba miejsc jest ograniczona, ale są jeszcze wolne miejsca, więc na bieżąco można się zapisywać. Albo zwyczajnie przyjść jutro o godzinie 10 do ratusza i dołączyć do grupy. – Zajęcia dedykowane są głównie dla klas 1-6, ale jeśli są to dzieci młodsze, które są samodzielne i zostaną bez rodziców, by z nami działać, to zapraszamy. Taki sam cykl: tydzień w ratuszu i tydzień w parku powtórzymy w sierpniu – dodaje.

Spotkania są bardzo ciekawe, co przyznają sami uczestnicy. – Wczoraj było bardzo fajnie, najpierw zwiedzaliśmy muzeum, a później układaliśmy różne budowle z klocków – mówi nam Karolina, która od września rozpocznie naukę w piątej klasie szkoły podstawowej. – A mnie najbardziej podobało się budowanie konstrukcji z klocków. Ja zrobiłem statek – dodaje jej młodszy brat Kacper.

Z kolei Centrum Edukacji Przyrodniczej od wczoraj ruszyło ze swoim cyklem Letniego Szlaku Badacza Przyrody. Te zajęcia potrwają do piątku.

– Codziennie dzieci spotykają się na dwie godziny i codziennie podejmują inne wyzwania, związane z inną dziedziną tematyczną z zakresu naszej działalności – mówi Agata Bończak, dyrektor CEP w Lubinie. – Kolejne zajęcia odbędą się w sierpniu, ale lista jest już zamknięta. Jeszcze w lipcu chętnych zapraszamy na „Wakacje w zoo”, które ruszają od 26 lipca, i także potrwają pięć dni. Nowością będzie to, że zajęcia organizujemy dwa razy dziennie: przed południem i po południu. Na te zajęcia trzeba się zapisać, zapraszamy na nie dzieci wraz z opiekunami – zachęca.

Dziś mali badacze m.in. sadzili kwiaty. – To już siódma edycja Letniego Szlaku Badacza Przyrody, właśnie ruszyliśmy z pierwszym turnusem w tym roku. Pracujemy trochę przyrodniczo, trochę plastycznie – opowiada Iwona Skrypin z Centrum Edukacji Przyrodniczej w Lubinie. – Każdy dzień jest zaplanowany tak, żebyśmy byli osobnym zawodem. Wczoraj byliśmy ogrodnikami, dzisiaj jesteśmy pszczelarzami, szykujemy rośliny miododajne dla naszych pszczół, jutro będziemy się zajmować ornitologią, w czwartek będziemy opiekunami zwierząt gospodarskich, w czwartek zajmiemy się paleontologią, czyli wszystko to, co można spotkać na terenie naszego ogrodu zoologicznego – dodaje.

– Bardzo fajne są te zajęcia. Możemy zobaczyć miejsca, do których na co dzień nie mamy dostępu w parku. Cieszę się, że tu jestem – podsumowuje Sandra.

Fot. BM