Rozszarpał jej przyjaciela w dzień urodzin

6629

To był ważny dzień dla 12-letniej lubinianki. Właśnie tego dnia minął rok, od kiedy przygarnęła ze schroniska swojego pieska. Kupiła mu psie smakołyki, zabrała na urodzinowy spacer… Tam zaatakował ich większy pies sąsiadów, który na oczach dziewczynki rozszarpał jej czworonożnego przyjaciela! – Minęło już kilka dni, a córka nadal nie może się pozbierać. Wiemy już, że czekają nas wizyty u specjalistów, przeżyła ogromną traumę. Stąd nasz apel do właścicieli czworonogów – uważajcie, bo chwila waszej nieuwagi może zniszczyć komuś życie – podkreśla tata dziewczynki.

Fo. Pixabay; zdjęcie ilustracyjne

Sytuacja miała miejsce w ubiegły czwartek przy ulicy Olchowej, na osiedlu domków jednorodzinnych. – Dokładnie o godzinie 14. Córka wróciła ze szkoły, tego dnia świętowała urodziny swojego pupila, miniaturki sznaucerka. To był maluch, ważył zaledwie 8 kg. Córka tego dnia była taka szczęśliwa – wspomina tata dziewczynki.

Kiedy przechadzała się po okolicach, z jednej z posesji wprost na dziewczynkę wybiegł pies sąsiadów, duży owczarek niemiecki. – Zaczął biec w kierunku tego malucha, chcąc go obronić, córka wzięła swojego psa na ręce, a ten większy pies rzucił się na nią. Dosłownie rozszarpał na jej oczach tego malucha, rozerwał mu kręgosłup. Sytuację zauważyła sąsiadka, która wezwała pomoc i krzyknęła co córki, żeby przerzuciła mniejszego psa przez ogrodzenie – opowiada mężczyzna.

Niestety było już za późno, psiaka trzeba było uśpić. – Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, ale okazało się, że dziewczynka nie odniosła poważnych obrażeń. Natomiast właściciel został ukarany 500-złotowym mandatem za niedopilnowanie zwierzęcia – informuje asp. sztab. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.

Ojciec 12-latki przyznaje, że córka nie musiała być hospitalizowana – Pies zranił ją tylko w palec i przewrócił za ziemię, przez co dziewczynka jest potłuczona. Jedziemy na obdukcję, ale te rany fizyczne są niczym w porównaniu z traumą, jaką przeżyła. Sam atak wielkiego psa, śmierć jej pupila na jej oczach, do tego obecność wszystkich służb: policja, pogotowie. Dla takiego dziecka to jest ogromne przeżycie. Póki co jest bardzo zlękniona, bardzo to przeżywa – podkreśla.

Lubinianin przyznaje, że właściciel psa zachował się właściwie – poczuwał się do winy, zadeklarował, że pokryje koszty leczenia, ojciec poszkodowanej dziewczynki zamierza też starać się od niego o odszkodowanie.

– Takiej sytuacji można było jednak uniknąć. Właściciel takiego czworonoga musi dopilnować, by te sytuacje się nie zdarzały. Tutaj po prostu ktoś nie domknął bramy, niby się zdarza, prawda? Ale gdyby to duże zwierzę miało jakiś ogrodzony wybieg, niedomknięta brama nie byłaby problemem. A tak nasze dziecko czeka długa terapia… Zwierzęta kierują się instynktem, być może ten owczarek poczuł, że inny pies wkracza na jego teren. Psy mają teraz cieczkę, my ludzie musimy wszystko przewidzieć. Bądźmy bardziej odpowiedzialni – apeluje mężczyzna.

O obowiązkach, jakie ciążą na właścicielach czworonogów, przypomina też lubińska policja.

Obowiązki i wymagania ciążące na osobach utrzymujących zwierzęta domowe:

  • § 26. 1. Osoba utrzymująca zwierzę domowe zobowiązana jest utrzymywać je w taki sposób, aby nie stwarzać zagrożenia i uciążliwości dla ludzi.

   2. Osoba  utrzymująca zwierzę domowe, w szczególności mogące stanowić  zagrożenie  lub  uciążliwość  dla  ludzi,  powinna  zapewnić  utrzymanie  zwierzęcia  w  sposób  zapobiegający  jego  wydostaniu  się  poza  teren nieruchomości, na której jest utrzymywane.

   3. Osoba  utrzymująca zwierzę domowe zobowiązana jest zapewnić pełny  nadzór nad zwierzęciem.

   4. Na terenach przeznaczonych  do użytku publicznego zwierzę domowe może przebywać  wyłącznie pod nadzorem osoby, która jest zdolna do sprawowania pełnej kontroli nad zachowaniem się zwierzęcia.

 5. Na terenach  przeznaczonych do użytku publicznego psy należy prowadzić na smyczy, zaś psy należące do ras uznawanych za agresywne oraz psy, które  zachowują się agresywnie w stosunku do ludzi i innych zwierząt, należy prowadzić na smyczy i w kagańcu.

 6. Zwolnienie psa ze smyczy na terenach przeznaczonych do użytku publicznego jest dozwolone:

1) na terenie ogrodzonych wybiegów dla psów;

2) w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi pod warunkiem, że osoba z którą przebywa pies ma możliwość sprawowania nad  nim pełnej kontroli, a w przypadku psa należącego do rasy uznawanej za agresywną oraz psa zachowującego się agresywnie w stosunku  do  ludzi i innych zwierząt pies ma założony kaganiec.

  • § 27. Osoba  utrzymująca  zwierzę  agresywne,  w tym agresywnego psa, zobowiązana jest wyposażyć  nieruchomość,  na  której  zwierzę  jest utrzymywane, przy każdym wejściu na teren nieruchomości, w:

1) urządzenie służące do przywołania właściciela nieruchomości;

2) widoczną tabliczkę ostrzegawczą, z czytelną informacją o utrzymywaniu zwierzęcia agresywnego,   w tym psa agresywnego na terenie nieruchomości.

  • § 28. 1. Osoba, z którą przebywa zwierzę na terenach przeznaczonych do użytku publicznego,  w szczególności takich  jak drogi, chodniki, podwórka, parki i inne tereny zieleni, zobowiązana jest do niezwłocznego usunięcia zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzę.

2. Odchody zwierząt należy umieszczać w koszach ulicznych, w  pojemnikach na niesegregowane  (zmieszane)odpady komunalne, lub w specjalnie do tego celu przeznaczonych pojemnikach.

3. Obowiązki określone w ust. 1-2 nie dotyczą osób korzystających z pomocy psów asystujących.

Więcej na ten temat przeczytamy w komunikacie dolnośląskiej policji.