Rozbierał auta, teraz zapłaci i to słono

23

Nawet 300 tysięcy złotych grzywny może zapłacić 64-latek z powiatu lubińskiego, który nielegalnie rozbierał samochody nienadające się już do dalszej eksploatacji, a ich części sprzedawał. Jego warsztat odkryli policjanci.

– Jak ustalili funkcjonariusze policji i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska 64-latek skupował od właścicieli samochody, które zostały wycofane z ruchu. Po demontażu auta, odzyskane części sprzedawał – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji. – Takie postępowanie narusza przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z ruchu. Demontażem i recyklingiem takich samochodów może się zajmować jedynie osoba, która posiada odpowiednio do tego celu przygotowany warsztat oraz pozwolenia – dodaje rzecznik.

Stróże prawa sprawdzają jeszcze, czy mężczyzna nie zajmował się rozbieraniem samochodów sprowadzanych z zagranicy.

– Za nielegalny demontaż, czyli niestosowanie się do ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z ruchu grozi kara grzywny od 10 do 300 tysięcy złotych – informuje aspirant sztabowy Pociecha.

Policjanci i inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska nie wykluczają kolejnych kontroli warsztatów na terenie powiatu lubińskiego pod kątem nielegalnego recyklingu pojazdów.


POWIĄZANE ARTYKUŁY